Czerwonka nie wystąpi w olimpijskim finale! Szlachetny gest zawodniczki Cuprum Lubin

Natalia Czerwonka nie wystąpi w olimpijskim finale sztafety łyżwiarskiej przeciwko Holenderkom. Zawodniczka Cuprum Lubin ustąpiła miejsce w sztafecie rezerwowej Katarzynie Woźniak.
Informację tę potwierdził wrocław.sport.pl Marian Węgrzynowski, prezes MKS Cuprum Lubin, wiceprezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, trener Natalii Czerwonki.

- Natalia jest bardzo koleżeńska - tłumaczy Węgrzynowski. - Ponieważ rezerwowa na tych zawodach Kasia Woźniak jeszcze nie jeździła, jak Natalia na poprzednich Igrzyskach, to Kasia zastąpi w biegu o złoto właśnie Natalię. Przed chwilą rozmawiałem z moją zawodniczką. Dobrze pamiętamy, co działo się na igrzyskach przed czterema laty, gdzie rezerwową w składzie była Natalia, ale nie startowała. Rezerwowy to jest jednak równoprawny uczestnik zespołu. Wtedy skończyło się tak, że Natalia nie dostała medalu, polskie władze też nie uznały, że miała udział w sukcesie. Teraz podobnie mogłoby być z Kasią, dlatego trener podszedł do Natalii i zapytał ją, czy zgodziłaby się, by w finale zastąpiła ją Woźniak. I Natalia bez chwili namysłu wyraziła zgodę, by koleżanka nie musiała przeżywać rozczarowania takiego jak ona cztery lata wcześniej. Oczywiście dzieje się tak także dlatego, że murowanymi kandydatkami do złota są Holenderki, nie ma sensu udawać, że jest inaczej - kończy.