Niekonwencjonalna promocja World Games 2017: Dyskiem i młotem będą rzucać przez Odrę

W maju na wrocławskich wałach nad Odrą zmierzą się ze sobą najlepsi lekkoatleci, którzy będą rzucać dyskiem i młotem przez rzekę. Zawody ?Rzuty przez Odrę? to impreza promująca World Games 2017
Na pomysł rozegrania lekkoatletycznego mityngu nad Odrą wpadł dyskobol Śląska Piotr Małachowski. Srebrny medalista olimpijski z Pekinu do stolicy Dolnego Śląska zaprosił nie tylko kolegów z kadry, ale i najpoważniejszych rywali ze światowych aren.

W niedzielę 25 maja na wałach nad Odrą za wrocławską Akademią Wychowania Fizycznego kibice będą mieli okazję zobaczyć nietypowe zawody - dyskoboli oraz młociarzy rzucających przez rzekę. Chętni widzowie sami też będą mogli spróbować swoich sił w różnych konkurencjach.

- Główną ideą tego przedsięwzięcia będzie nie tyle walka o jak najlepszy wynik czy zwycięstwo, ale promocja sportu wśród mieszkańców Wrocławia - tłumaczy Marcin Rosengarten, dyrektor zaangażowanej w projekt Fundacji Kamili Skolimowskiej. - Za trzy lata we Wrocławiu odbędzie się wielka impreza - World Games, więc wydarzenia takie jak "Rzuty przez Odrę" są idealnymi zawodami promującymi.

Jak przyznaje, ostateczną formułę zawodów poznamy dopiero po konsultacji z zaproszonymi sportowcami. Wciąż rozważane są dwie możliwości rzutów: na odległość lub na liczbę zaliczonych prób. Choć szanse na przerzucenie młota przez 60-metrowe koryto rzeki są spore, nie ma gwarancji, że uda się to dyskobolom. Próby zakończone wodowaniem zostaną uznane za spalone.

Lekkoatletyka od kilku lat wychodzi ze stadionów bliżej ludzi - na sopockim molo skaczą o tyczce, w Zurychu kulę pchają na dworcu, a w Berlinie dysk rzucany jest w hali. To właśnie w stolicy Niemiec Małachowski zaprosił do Wrocławia mistrza olimpijskiego Roberta Hartinga.

- Niestety, Robert od dłuższego czasu ma problemy z kontuzją. Jego przyjazd nie jest przesądzony, ale gwiazd we Wrocławiu na pewno nie zabraknie - zapewnia Rosengarten.

Jak dotąd potwierdzono udział Anity Włodarczyk i Pawła Fajdka. Z byłą rekordzistką świata najprawdopodobniej zmierzy się Rosjanka Tatiana Łysenko, a z pochodzącym ze Świebodzic Fajdkiem - Czech Lukáš Melich. Wszyscy lekkoatleci zdobyli łącznie aż 17 medali imprez mistrzowskich.