Sport.pl

Żużlowa farsa: We Wrocławiu świeci słońce, ale mecz Betardu z Falubazem przełożony ze względu na niekorzystną pogodę

Na prośbę wrocławskiego klubu zaplanowany na niedzielę mecz Betardu Sparty z Falubazem Zielona Góra został przełożony z powodu niekorzystnych prognoz pogody. Problem w tym, że w niedzielę Wrocław ma być jednym z najcieplejszych miast w Polsce.
Informacja przesłana do sportowych redakcji jest kuriozalna - na prośbę działaczy Betardu Sparty z powodu niekorzystnych prognoz pogody na niedzielę odwołano mecz wrocławian z mistrzem Polski Falubazem Zielona Góra. Do pojedynku miało dojść na wrocławskim Stadionie Olimpijskim. Na portalu SportoweFakty.pl Marek Jankowski z Falubazu mówi:- Z taka propozycją wyszli gospodarze, a my na nią przystaliśmy.

W tym wszystkim zadziwia fakt, że na weekend zapowiadana jest słoneczna, ciepła pogoda. Burze mają być jedynie przelotne, a w prognozach na niedzielę przewiduje się, że Wrocław będzie jednym z najcieplejszych miast w Polsce. Temperatura ma dochodzić do 27 stopni.

Historia jest tym bardziej kompromitująca, że w piątek po południu na oficjalnej stronie wrocławskiego klub nie było żadnej informacji, o tym że mecz jest przełożony. Mimo, że pierwsze newsy o odwołaniu spotkania pojawiły się na serwisach internetowych po godz. 11. rano. Dopiero przed wieczorem pojawił się tekst informujący o przełożeniu zawodów.

Działacze Betardu i Falubuazu uzgodnili nowy termin zawodów na 13 lipca. Co ciekawe, przed sezonem ustalono, że w lipcu w żużlowej Enea Ekstralidze nie będzie spotkań. Poza tym na 13 lipca zaplanowano finał Złotego Kasku. Tego dnia rozegrany zostanie też finał piłkarskich mistrzostw świata w Brazylii.

W piątek po południu poinformowano, że finał Złotego Kasku przełożono na 12 lipca.

Więcej o: