Sport.pl

Kluczowy mecz żużlowców Betardu Wrocław

Drużyna Betardu Sparty zmierzy się jutro u siebie z Włókniarzem Częstochowa. Jeśli zwycięży, niemal zapewni sobie utrzymanie w Enea Ekstralidze.
Po 10 seriach spotkań Betard jest na szóstym miejscu w tabeli. Ostatnim gwarantującym utrzymanie w żużlowej elicie.

Drużyna z lokaty siódmej o pozostanie w lidze powalczy bowiem w barażach, a ekipa ósma zostanie bezpośrednio zdegradowana. Wrocławianie nad będącym na dnie Wybrzeżem Gdańsk i wyprzedzającym go Włókniarzem Częstochowa mają dwa punkty przewagi. Jeśli w niedzielę pokonają częstochowian wyżej niż 46:44, różnica wzrośnie aż do pięciu punktów. Dwa Betard otrzyma bowiem za zwycięstwo, dodatkowy jeden za lepszy wynik w dwumeczu.

Po ewentualnej wygranej na trzy kolejki przed końcem sezonu zasadniczego podopieczni menedżera Piotra Barona będą bardzo blisko utrzymania. Będą równocześnie daleko od awansu do pierwszej czwórki, która powalczy w play-off. Za miesiąc sezon dla wrocławian się więc skończy i pozostaną już tylko wakacje. I oczekiwanie na powrót do ligi w przyszłym roku.

W niedzielę Betard będzie faworytem konfrontacji z Włókniarzem. Wrocławianie ostatnio pokonali u siebie faworyzowany Falubaz Zielona Góra 50:40, wreszcie pojechali równo. 12 punktów zdobył kapitan Tomasz Jędrzejak, ale aż po dziewięć Tai Woffinden, Maciej Janowski i Jurica Pavlić. Wszyscy ci żużlowcy znaleźli się w awizowanych składach drużyny gospodarzy na niedzielny pojedynek. Częstochowianie borykają się za to z problemami finansowymi, mają długi wynoszące 4 mln zł. Ich zawodnicy myślą więc głównie o odzyskaniu pieniędzy i przeniesieniu się gdzie indziej. Włókniarz w tym sezonie na obcym torze wygrał raz, na zwycięstwo w lidze czeka od połowy maja. Wówczas drużyna pokonała u siebie Betard.

Początek meczu na Stadionie Olimpijskim o godz. 16.30.

Więcej o:
"/> Tak wygląda tabela "polskiej" grupy el. Euro 2020! Sensacja na koniec
 
  •  
  • "> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli! <div id= "/> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli!