Sport.pl

Dramatycznie trudna decyzja Kaczmarskiego. Wrocławianin rezygnuje z Rajdu Dakar

Z powodu kontuzji Martin Kaczmarski musiał zrezygnować ze startu w Rajdzie Dakar. - To decyzja, która przekreśla całe moje marzenia. Jest zdecydowanie największą lekcją pokory w moim życiu - przyznaje wrocławianin.
Wrocław.Sport.pl - jesteśmy także na Facebooku >>

Kaczmarski to najmłodszy uczestnik Rajdu Dakar w historii. Zadebiutował w tegorocznej edycji, jako 23-latek, i zajął świetne dziewiąte miejsce, wprawiając w zachwyt największych tego sportu Stephane'a Peterhansela i Nassera Al-Attiyaha. Wiadomo już, że 24-letni obecnie kierowca Lotto Rally Team tego wyniku nie poprawi, a przynajmniej na pewno nie w przyszłym roku.

Wszystko z powodu urazu, jakiego doznał na początku października podczas Rajdu Maroko, czyli imprezy, która miała być dla niego próbą generalną przed styczniowym Dakarem. Podczas jednego z odcinków specjalnych Kaczmarski uszkodził kręgosłup, a dokładnie skręcił odcinek szyjny, a także doznał urazu tkanki miękkiej.

- Początkowo nie wyglądało to tak groźnie, jak się okazało - mówi wyraźnie podłamany Kaczmarski, który o powrót do zdrowia walczył przez dwa ostatnie miesiące. Do końca miał nadzieję, że uda mu się zwalczyć ból i ostatecznie stanie na starcie rajdu w Buenos Aires.

- O Dakar walczyłem do ostatniego momentu. Niestety uraz, którego doznałem, nie pozwala mi na start w rajdzie, ponieważ każdy kilometr niesie ryzyko pogłębienia się kontuzji. Lekarze zabronili mi wyjazdu do Ameryki Południowej i postawili sobie za cel postawienie mnie na nogi przed kolejnym sezonem - tłumaczy Kaczmarski.

Jak podkreśla decyzja o wycofaniu się z Dakaru była najtrudniejszą w jego życiu. - Przekreśliła moje całoroczne przygotowania, a także całe moje marzenia. Jest zdecydowanie największą lekcją pokory w moim życiu - przyznaje 24-latek. - Niestety, taki jest sport i muszę pogodzić się z decyzją lekarzy. Jest mi bardzo ciężko, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie dużo łatwiej - dodaje.

Kaczmarski zapowiada, że mimo nieobecności na Dakarze na pewno będzie śledził relacje, wyniki i kibicował wszystkim startującym Polakom, a przede wszystkim swojemu mentorowi, nauczycielowi i koledze z zespołu - Krzysztofowi Hołowczycowi. - Mam nadzieję, że w tym roku wreszcie wygra. Będę trzymał za niego kciuki.

Więcej o:
Komentarze (2)
Dramatycznie trudna decyzja Kaczmarskiego. Wrocławianin rezygnuje z Rajdu Dakar
Zaloguj się
  • ladychapel

    Oceniono 1 raz 1

    "Dramatycznie trudna decyzja Kaczmarskiego. Wrocławianin rezygnuje z Rajdu Dakar. Wszystko z powodu urazu, jakiego doznał na początku października podczas Rajdu Dakar, czyli imprezy, która miała być dla niego próbą generalną przed styczniowym Dakarem." - nie rozumiem...

  • do_pieca

    0

    Martin czy Marcin? Rumun czy Polak?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX