Sport.pl

Piłkarz Miedzi Legnica Wojciech Łobodziński: Trener Kudyba to dla nas bardziej ojciec niż generał

- Jaka była taktyka trenera Stawowego, chyba wszyscy widzieli. Jak ktoś ma bardzo wysokie umiejętności techniczne, to taka gra może się podobać - mówi zawodnik pierwszoligowej Miedzi Legnica Wojciech Łobodziński.
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


Piłkarze Miedzi Legnica po rundzie jesiennej zajmują 13. pozycję. Zespół jeszcze przed sezonem planował walkę o awans do ekstraklasy, tymczasem na półmetku rozgrywek plasuje się w drugiej połowie tabeli. W trakcie sezonu zwolniono Wojciecha Stawowego, a jego miejsce zajął Janusz Kudyba. O zmianach na ławce trenerskiej mówi piłkarz Miedzi Wojciech Łobodziński: - Jaka była taktyka trenera Stawowego, chyba wszyscy widzieli. Jak ktoś ma bardzo wysokie umiejętności techniczne, to taka gra może się podobać. Myślę, że o naszych niepowodzeniach na początku sezonu zdecydowało kilka czynników. Być może był to brak naszych umiejętności, może warunki I-ligowe, czyli specyficzna taktyka drużyn, przeciwko którym graliśmy, a może coś jeszcze innego - zastanawia się zawodnik.

Łobodziński to najskuteczniejszy zawodnik legnickiej drużyny. W 17 ligowych spotkaniach w tym sezonie zdobył sześć bramek i zanotował siedem asyst. - Moją prawdziwą wartość można zobaczyć wtedy, gdy gram na skrzydle. Aczkolwiek gra w ataku nie stanowiła dla mnie problemu. Przypomnę, że kiedyś też grałem jako napastnik. Ale zdecydowanie najlepiej czuję się z boku - na skrzydle. Niezależnie czy jest to prawe, czy lewe skrzydło. Zresztą, czasem przez chwilę mogę zagrać w środku pomocy, czasem zmieniam się z Marcinem Garuchem czy Danielem Ferugą, ale przez większość meczu swojego miejsca szukam gdzieś przy linii bocznej - tłumaczy Łobodziński.

Zawodnik w rozmowie na oficjalnej stronie legnickiego klubu odniósł się również do współpracy z obecnym szkoleniowcem Miedzi Januszem Kudybą: - Potrafił to wszystko wypośrodkować. Mam na myśli to, że nie zabierając naszych atutów z poprzedniej taktyki, dołożył coś nowego, a przede wszystkim mniej ryzyka w obronie. My jesteśmy od grania, trener od taktyki i musimy się dostosować do tego, czego od nas oczekuje i co każe nam robić. Fajnie, że to zaczęło przynosić efekty. Nie ukrywam, że zmieniło się bardzo dużo. Przede wszystkim z takiego żołnierskiego trybu pracy weszliśmy z trenerem Kudybą na zupełnie inny poziom. Trener Kudyba to dla nas bardziej ojciec niż generał. Jak zrobimy coś nie tak, to potrafi nas zganić, ale potrafi też pogłaskać i pochwalić - kończy były zawodnik m.in. Wisły Kraków.

Drużyna Miedzi do rozgrywek wróci 7 bądź 8 marca. Na własnym stadionie zmierzy się wówczas z Dolcanem Ząbki.

Więcej o:
Skomentuj:
Piłkarz Miedzi Legnica Wojciech Łobodziński: Trener Kudyba to dla nas bardziej ojciec niż generał
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX