Sparingi. Miedź Legnica na remis z GKS-em Bełchatów

Bezbramkowym remisem zakończył się sparing Miedzi Legnica z GKS-em Bełchatów.
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


Od początku meczu to Miedź była stroną dominującą, prowadziła grę i groźnie atakowała, ale do przerwy nie przyniosło to bramek. Legniczanie powinni objąć prowadzenie tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, ale po akcji skrzydłem Wojciech Łobodziński trafił tylko w słupek bramki gospodarzy. W 68. min skrzydłowy Miedzi dostał piłkę na 11 m i strzelił w światło bramki, ale to uderzenie zdołał odbić golkiper GKS Emilijus Zubas. Dobijać próbował jeszcze Tadas Labukas, ale trafił wprost w bramkarza.

- Jestem zadowolony, bo zagraliśmy dziś na ekstraklasowym poziomie i z przebiegu meczu byliśmy zespołem lepszym od GKS. Przy odrobinę lepszej skuteczności powinniśmy to spotkanie wygrać, bo stworzyliśmy kilka świetnych okazji bramkowych, po których gospodarze mogli mówić o sporym szczęściu. Oni pod naszą bramką nie byli dziś aż tak groźni. Widać, że nasza praca zmierza w dobrym kierunku - ocenił mecz kontrolny z bełchatowianami Janusz Kudyba, trener Miedzi.

Kolejny sparing legniczanie rozegrają w najbliższą sobotę w Legnicy z III-ligowym UKP Zielona Góra.

GKS Bełchatów - Miedź Legnica 0:0

GKS: Zubas - Zbozień, Baranowski, Telichowski, Mójta - Baran, Komołow, Wroński, Wacławczyk - Olszar, Piech.

Miedź: Smug (46. Budzyński) - Bartczak, Lafrance (60. Mrowiec), Midzierski, Woźniczka - Bartoszewicz (65. Cierpka), Kakoko, Łobodziński, Garuch, Szczepaniak - Labukas.