Trener Miedzi Janusz Kudyba: Mecz z Flotą szansą dla zmienników

W sobotę o godz. 17 Miedź podejmie Flotę Świnoujście. - Rywale mają swoje problemy, ale nie widać tego w ich grze. Dobrze bronią i wiosną stracili tylko 5 bramek. Kluczem do wygranej będzie znalezienie sposobu na rozbicie tej szczelnej defensywny - zapowiada Janusz Kudyba, trener legnickiej drużyny
Flota wiosną wygrała trzy razy, ale też doznała czterech porażek. Zespół z Zachodniego Pomorza znany jest w tym sezonie ze świetnej gry w defensywie. "Wyspiarze" w siedmiu meczach stracili tylko pięć bramek.

- Zapowiada się ciężki mecz. W obronie mają bardzo doświadczonych zawodników. Nie możemy ich lekceważyć - mówi trener Kudyba.

Legniczanie przeciwko Flocie zagrają mocno osłabieni. Od dłuższego czasu kontuzjowani są Mariusz Zasada i Daniel Feruga. Poza tym za kartki będą pauzować Adrian Cierpka i Kevin Lafrance, a nie w pełni sił jest Adrian Mrowiec. Z rywalizacji o miejsce w składzie na sobotni mecz wypadł też Jakub Chrzanowski, który mocno skręcił nogę podczas środkowego treningu.

- Jest kilka znaków zapytania, jeśli chodzi o wyjściowy skład. Z drugiej strony takie sytuacje zawsze są szansą dla zmienników - tłumaczy szkoleniowiec Miedzi.

Sobotni pojedynek będzie ciekawy także ze względu na osoby trenerów. Flotę prowadzi doświadczony Romuald Szukiełowicz, który w przeszłości był trenerem Kudyby. - Rzeczywiście, spotkaliśmy się chyba w 1995 roku w Śląsku Wrocław. Znam go dobrze i uważam, że we Flocie wykonuje dobrą robotę - kończy Kudyba.