1. liga. Domowa porażka Miedzi Legnica z Wigrami Suwałki

W meczu 5. kolejki rozgrywek I ligi Miedź przegrała 0:1 z Wigrami Suwałki. - Nasza gra może nie wyglądała tak apetycznie jak Suwałk, ale pierwsi powinniśmy zdobyć bramkę. Zawodnikom i mnie jest przykro - powiedział Ryszard Tarasiewicz.
Po kontuzji stopy do składu Miedzi od 1. minuty wrócił Petteri Forsell. Fin nie specjalnie jednak pomógł swojej drużynie, choć to legniczanie powinni objąć prowadzenie na początku pierwszej połowy, bowiem mieli ku temu dogodne okazje. Swoje sytuacje zmarnowali m.in. Łuszkiewicz, Batin i Bartkowiak. Drogę do bramki znalazł za to zespół z Suwałk. W 58. minucie dośrodkowanie z prawego skrzydła na gola zamienił Łukasz Wroński.

To druga porażka legniczan z rzędu. Przed tygodniem Miedź przegrała na wyjeździe z Bytovią Bytów 0:1. Po pięciu kolejkach podopieczni Ryszarda Tarasiewicza zajmują 10. miejsce na zapleczu Ekstraklasy.

Miedź Legnica - Wigry Suwałki 0:1 (0:0)

Bramka: Wroński (58.)

Miedź: Kapsa - Bartczak, Stasiak, Midzierski, Gorskie, Bartkowiak, Daniel, Łuszkiewicz (67. Martin), Garguła, Forsell, Batin (64. Chrzanowski).

Wigry: Zoch - Cverna, Augustyniak, Kozak, Radecki (84. Karankiewicz), Kądzior, Wroński (70. Gąska), Bucholc, Wichtowski, Bartkowski, Adamek.