Sport.pl

Siatkarki Impelu Wrocław zagrają o 3. miejsce belgijskiego turnieju we Frasnes

W niedzielę o godz. 15.00 siatkarki Impelu Wrocław w meczu o 3. miejsce belgijskiego turnieju we Frasnes zmierzą się z niemieckim zespołem Aurubis Hamburg. Trenerem rywalek jest Jean-Pierre Staelens, ojciec nowej rozgrywającej Impleu - Kim Staelens.
Na inaugurację rozgrywek wrocławianki przegrały z czwartą drużyną ligi francuskiej Stella Calais 0:3. Później było już dużo lepiej. W piątek siatkarki Rafała Błaszczyka pokonały mistrza Belgii Dauphines Charleroi 3:0 (25:20, 25:23, 25:17). Najlepsza na boisku była Katarzyna Jaszewska. Wrocławska przyjmująca zapisała na swoim koncie 13 punktów, o jeden mniej zdobyła Bogumiła Poziołek.

- Ponownie jak dzień wcześniej trener dał szansę wszystkim zawodniczkom - mówi Anna Nowakowska, menadżer zespołu. Podkreśla, że najważniejszym celem turnieju jest sprawdzenie dyspozycji wszystkich zawodniczek oraz testowanie założeń taktycznych ustalonych przez sztab szkoleniowy przed wyjazdem do Belgii.

 W 1/8 finału siatkarki Impelu Wrocław zagrały z VDK Gent - drużyną, która była przeciwnikiem wrocławianek w ubiegłorocznej edycji Challenge Cup. Po wyrównanym spotkaniu wrocławianki pokonały rywalki 3:1 (17:25, 25:21, 25:23, 25:23).

 W półfinale czekały już na zawodniczki z Wrocławia siatkarki Racing Club de Cannes, z którymi w środę w spotkaniu sparingowym, jeszcze przed startem turnieju, przegrały 0:3. Sobotni pojedynek wyglądał jednak zupełnie inaczej od tego sprzed kilku dni. - Po bardzo dobrej, pełnej emocji i wyrównanej grze srebrne medalistki Ligi Mistrzyń zwyciężyły 3:2 (26:24, 20:25, 21:25, 25:17, 15:8) - zaznacza Anna Nowakowska.

Mecz o 3. miejsce turnieju we Frasnes rozpocznie się o godz. 15.00. Rywalem Impelu Wrocław będzie Aurubis Hamburg, który na co dzień prowadzi ojciec holenderskiej rozgrywającej Kim Staelens - Jean-Pierre Staelens. Holenderki nie ma jednak w Belgii. Do drużyny dołączy 20 września, kiedy odbędzie się oficjalna prezentacja zespołu.

Więcej o: