Impel Wrocław znów się totalnie skompromitował: Ósma porażka w dziesiątym meczu!

Siatkarki Impelu Wrocław doznały kolejnej bolesnej porażki, tym razem przegrały 0:3 w Pile.
Pierwszy mecz w rundzie rewanżowej nie przyniósł żadnej odmiany w grze siatkarek Impelu Wrocław. Podopieczne trenera Błaszczyka przegrały na wyjeździe z pilankami w takim samym stosunku jak kilkanaście tygodni temu na inaugurację rozgrywek we wrocławskiej hali Orbita. Trzy sety i wyrównana walka w dwóch końcowych partiach to było wszystko, na co w sobotę było stać Impel.

PTPS wygrał zasłużenie. Nowa rozgrywająca Impelu Maja Ognjenović, która w Pile zadebiutowała w Orlen Lidze, nie była jeszcze w stanie pomóc koleżankom.

Tak więc bez względu na roszady w zespole kryzys w drużynie nadal trwa. Na dziesięć meczów wrocławianki przegrały aż osiem i znajdują się w dole tabeli. A miały walczyć o mistrzostwo Polski.

Za tydzień wrocławianki zmierzą się z Pałacem Bydgoszcz, później powalczą z Budowlanymi Łódź i AZS-em Białystok. W tych meczach Impel musi już zdobywać punkty, jeśli nie chce postawić się w trudnej sytuacji przed fazą play-off, a nawet, co byłoby największą katastrofą, grać w barażach o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

PTPS Piła - Impel Wrocław 3:0 (25:17, 25:23, 25:23)

PTPS Piła: Katic, Martałek, Kuligowska, Malasevic, Krawulska, Lis, Wysocka (libero) oraz Nacz;

Impel Wrocław: Ognjenović, Mroczkowska, Pyziołek, Konieczna, Wilson, Djurisić, Medyńska (libero) oraz Polak i Rosner