Kibice krytykują siatkarski Impel: ,,Pytam pana Dzika, kiedy poślesz won Błaszczyka??

Kibice siatkówki we Wrocławiu mają dość. Na siatkarskich forach internetowych krytykują władze klubu - domagają się dymisji trenera Impelu Rafała Błaszczyka
Od dawna Rafał Błaszczyk, trenera Impelu Wrocław, jest krytykowany przez kibiców. Jego zespół na dziesięć spotkań wygrał tylko dwa. Po 10 kolejkach zajmuje przedostanie miejsce w tabeli. Kibice mają dość. Żądają dymisji szkoleniowca.

Petycja do prezesa

Jedna ze zdesperowanych fanek zespołu wystosowała nawet petycję do prezesa klubu Jacka Grabowskiego. Domaga się tam "Zmiany trenera Impela Wrocław w trybie natychmiastowym".

"Naprawdę szkoda mi dziewczyn z mojego miasta, czyli z Wrocławia, to postanowiłam napisać petycję o zmianę trenera..." - napisała na oficjalnym forum Orlen Ligi internautka anusiak93, autorka petycji. "Po każdym meczu wychodzą smutne i po prostu jest mi ich żal momentami... moim celem jest zebranie 200 podpisów w ciągu 1 miesiąca, na razie jest tylko 1, dlatego tym bardziej potrzeba ich jeszcze 199, więc proszę o pomoc..." - pisze anusiak93.

Jednak patrząc na liczbę podpisów pod apelem użytkowniczki, zainteresowanie inicjatywą wśród kibiców jest nikłe. Choć już zagłosowało więcej osób niż jedna. W poniedziałek wieczorem za zwolnieniem szkoleniowca było 10 głosujących, przeciwko - trzech.

Indolencja i kumoterstwo

Ale po niemal każdym przegranym przez Impel meczu kibice krytykują trenera Błaszczyka coraz bardziej. Wrocławscy fani siatkówki nie mogą zrozumieć, jak to możliwe, że szkoleniowiec, który od początku sezonu nie ma wyników, przegrał aż osiem spotkań, wciąż prowadzi zespół.

Kibice atakują również prezesa Jacka Grabowskiemu. Zarzucają mu brak decyzyjności oraz kumoterstwo. Fani nie wierzą w oficjalną wersję rozwiązania kontraktu z holenderską rozgrywającą Kim Staelens, dopatrując się innych powodów.

Internauta der1974 w naszym portalu wroclaw.sport.pl napisał: "Mam nadzieję, że Pan Dzik, właściciel Impela, podejmie słuszne decyzje i zastąpi tak Pana Grabowskiego, jak i trenera Rafała. Obwinianie Kim Staelens o złe wyniki jest śmieszne i zostanie to zweryfikowane kolejnym meczem. Odpowiedzialność ponosi prezes i trener, który już wykazał się indolencją, pozwalając odejść takim zawodniczkom jak Wołosz czy Tokarska" - analizował krytycznie.

Podobny ton miały wpisy pod tekstami na oficjalnym forum Orlen Ligi. Piszący pod nickiem "~" zauważa: "W sumie to mnie nie dziwi nawet brak reakcji prezesa, tylko brak reakcji sponsora. Połowa sezonu, jeszcze musieli pewnie dużo wydać teraz na Maję (Ognjenović, nową rozgrywającą Impelu - przyp. red.), a trener wciąż mówi coś w stylu, ustawmy sobie grę, będzie dobrze".

Szkoda dziewczyn

Kibice stawiają sprawę jasno - winę za fatalną dyspozycję drużyny ponosi przede wszystkim trener Błaszczyk, który z wrocławskim klubem związany jest od bardzo wielu lat. 

"Trener Błaszczyk nie jest dobrym trenerem, nie podaje żadnych uwag taktycznych, nie umie wyłapać niuansów, które decydują o wygranej albo przegranej. Dziwi mnie, dlaczego tak piastuje swoje stanowisko. Gwardia Impel przy dobrym sztabie, który umie poukładać pewne rzeczy, byłaby bardzo dobrą drużyną. Tylko nie wiem, jakie Pan Błaszczyk ma układy z Panem Prezesem. Szkoda dziewczyn!" - twierdzi na forum Orlen Ligi osoba o nicku Kam.

A Agnieszka19 dodaje: "Trener Błaszczyk za każdym razem, kiedy bierze przerwę w trakcie setów, jest bardzo zadowolony, o czym świadczy uśmiech na jego twarzy. Jest chyba nadmiernie pewny swojej pozycji w zespole, dlatego nie potrafi przekazać mu żadnych potrzebnych uwag. Przepraszam, ale "przyjąć, rozegrać i zaatakować" to żadna wskazówka, chyba że wrocławianki nie znają zasad gry w siatkówkę, o co ich nie posądzam".

Wierszyki o prezesie

Kibiców dziwi brak reakcji ze strony właścicieli firmy Impel, przede wszystkim prezesa Grzegorza Dzika. Na forum Orlen Ligi osoba podpisująca się Moks ułożyła nawet złośliwy wierszyk.

Niektórzy kierują pod jego adresem nawet złośliwe rymowanki.

Bajka o prezesie Dziku:

"Dzik jest dziki, Dzik jest zły,

Dzik ma wyraz twarzy mdły.

Ja się pytam pana Dzika:

Kiedy poślesz won Błaszczyka?"

Moksa popiera jk58 i zauważa: "p.DZIK, dość tego. Pora zrobić porządek na ławce trenerskiej, bo inaczej będzie 1. liga".

Dyskusję po jednym z meczów podsumował WWWSSS:

"Impel w dalszym ciągu nie tworzy drużyny. Brak zgrania zawodniczek to przede wszystkim wina trenera, a w drugiej kolejności rozgrywającej. Często są niezrozumiałe decyzje: Konieczną, dzięki której w drugim secie Impel zdobył serię punktów, trener posadził na ławie. Patrycję Polak, wg mnie bardzo obiecującą młodą przyjmującą, uporczywie trzyma na ławie i wpuszcza ewentualnie wtedy, gdy już wszystko jest pozamiatane i brakuje punktu do porażki. Ciągle zmieniał rozgrywające, jakby to był mecz testowy".

Zaczynamy od zera?

Ale są też kibice, którzy uważają, że w klubie i tak nic się nie zmieni. Internauta teofil wieszczy: "(...)Niestety, ale Błaszczyk nic nie zdziała i koledzy powinni go w końcu zwolnić. Będzie jednak tak, że wygra w II rundzie ze 2-3 mecze, cudem awansuje do play-off i będzie gadał, że teraz zaczynamy wszyscy od zera i walczymy o medal, i takie tam. A po sezonie razem z kolegą Jackiem wymieni cały skład, 'bo się nie sprawdził'".

Czy trener Błaszczyk nadal powinien prowadzić Impel Wrocław?