Milena Rosner z Impelu zaskakuje: Wierzę w medal

Choć Impel Wrocław zajmuje w lidze dopiero ósme miejsce i jest ostatnią drużyną, która kwalifikuje się do fazy play-off, to jego przyjmująca Milena Rosner stwierdza: - Wierzę, że zdobycie medalu to dla nas realny cel. Musimy być pewne siebie - ostatnie mecze podniosły nas na duchu i pozwoliły nam znów uwierzyć w swoje możliwości.
Po tym jak w Impelu w połowie stycznia zmienił się trener, a Rafała Błaszczyka zastąpił Norweg Tore Aleksandersen wrocławianki rozegrały trzy przyzwoite spotkania. Najpierw bez straty seta pokonały AZS Białystok i mistrza kraju Atom Sopot oraz przegrały po emocjonującym meczu z liderem ligi - Bankiem BPS Muszynianką Fakro Muszyna. Wrocławianki uległy wprawdzie pierwszej ekipie Orlen Ligi 1:3, ale w dwóch setach rywalki zwyciężyły na przewagi.

O zmianach wprowadzonych przez norweskiego szkoleniowca w wywiadzie dla serwisu siatka.org mówi Milena Rosner. - W ciągu całego tygodnia mamy inny cykl przygotowań - więcej ćwiczeń z piłką, więcej techniki, silniejszy nacisk na dyscyplinę i egzekwowanie założeń taktycznych. Zmienił się też trening siłowy, trener wprowadził inne obciążenia i jak widać, wszystkie te zmiany, póki co, dają pozytywne rezultaty - stwierdziła przyjmująca Impelu, która odnosząc się do samego meczu z Muszynianką dodała: - Zagrałyśmy nawet lepiej niż w Sopocie, ale to nie wystarczyło, na tak dysponowanego rywala. Każda porażka powoduje, że pozostaje smutek i niedosyt. Ale na pewno po takim meczu łatwiej będzie nam przystąpić do kolejnego spotkania, niż gdybyśmy z Muszynianką w każdym secie przegrały do 10.

Pytana o możliwość zdobycia przez Impel medalu mistrzostw Polski, Milena Rosner odpowiedziała: - Wierzę w to, że jest to cel realny. Musimy być pewne siebie - ostatnie mecze podniosły nas na duchu i pozwoliły nam znów uwierzyć w swoje możliwości. W play-off wiele może się wydarzyć. Będzie trudniej, niż gdybyśmy lepiej zagrały rundę zasadniczą, ale nie stoimy wcale na straconej pozycji. Jeśli dobrze przygotujemy się do tych spotkań, to możemy osiągnąć sukces.

Trzeba przyznać, że to dość optymistyczna prognoza, biorąc pod uwagę, że Impel po 15 kolejkach zajmuje dopiero ósme miejsce w lidze - ostatnie dające miejsce w play-off. Na trzy mecze przed końcem sezonu zasadniczego wrocławianki mają małe szanse na zajęcie choćby szóstej lokaty, która pozwoliłaby im uniknąć walki z Muszynianką.