Sport.pl

Bogumiła Pyziołek siatkarka Impelu: Brakuje nam mentalno¶ci zwycięzców

Hanna Nielacna
28.03.2013 , aktualizacja: 27.03.2013 21:09
A A A
Atakuje Bogumiła Pyziołek

Atakuje Bogumiła Pyziołek (Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta)

- Kiedy przed rozpoczęciem ligi dowiedziałam się, jakie siatkarki nas wzmocni±, uwierzyłam, że w końcu mamy realn± szansę na medal. Niestety, okazało się, że znów nic z tego - mówi Bogumiła Pyziołek, siatkarka Impelu Wrocław.
Impel Wrocław przegrał ćwierćfinałow± rywalizację z Tauronem MKS-em D±browa Górnicza 1:3 i odpadł z walki o mistrzostwo Polski. To rozczarowanie. Przed sezonem szefowie klubu zakładali, że drużyna będzie walczyć o medale.

- Gdyby¶my potrafiły wygrywać mecze, w których prowadzimy 2:0 lub 2:1, na pewno po zakończeniu rundy zasadniczej zajmowałyby¶my wyższ± lokatę - analizuje Bogumiła Pyziołek. - W takich sytuacjach nie stawiamy kropki nad "i". Przychodzi rozprężenie, potem seryjna strata punktów i wszystko się odwraca. Niestety, brakuje nam pewno¶ci siebie i mentalno¶ci zwycięzców - zaznacza.

27-letnia przyjmuj±ca Impelu, która we wrocławskim klubie występuje od jedenastu sezonów, przyznała, że duży wpływ na zespół miały mecze z pocz±tkowej fazy sezonu. Wtedy siatkarki Impelu miały ogromne problemy z wygrywaniem meczów, nawet z teoretycznie słabszym przeciwnikiem.

- Może ten falstart na pocz±tku rozgrywek odbił się na naszej psychice i w decyduj±cych momentach rywalizacji z Tauronem miało to swoje konsekwencje? Same jednak jeste¶my sobie winne. Maj±c tak dobre zawodniczki, nie powinny¶my przez półtorej rundy sezonu zasadniczego grać poniżej pewnego poziomu - przyznaje samokrytycznie.

Drużyna nie awansowała do czołowej czwórki Orlen Ligi, co oznacza, że zespół nie zrealizował stawianych przed nim celów.

- Przykro nam z tego powodu. Kiedy przed rozpoczęciem ligi dowiedziałam się, kto nas wzmocni, uwierzyłam, że w końcu mamy realn± szansę na medal. Niestety, okazało się, że nic z tego. Znowu walczymy o miejsca 5.-8., mimo że mamy tak dobry skład.

Pyziołek stara się równocze¶nie szukać pozytywnych aspektów gry zespołu w drugiej czę¶ci sezonu, a przede wszystkim zapewnia, że sama chciałaby nadal pracować z trenerem Tore Aleksandrsenem, który obj±ł drużynę po Rafale Błaszczyku.

- Wielu mówiło, że to anonimowa postać, ale to znakomity szkoleniowiec. Jestem pod wrażeniem jego pracy i chciałabym pracować z nim w przyszło¶ci. Oprócz tego, że zna się na siatkówce, jest ¶wietnym psychologiem. Uwierzył w nas, dlatego tak nam zależało, żeby mu pokazać, że się nie myli i jest w nas potencjał.

Teraz wrocławianki zagraj± już tylko o miejsca 5.-8. Czy wystarczy im motywacji?

- Jeste¶my rozczarowane, ale wci±ż mamy co¶ do udowodnienia. Chcemy pokazać, że we Wrocławiu powstaje silna drużyna. Teraz musimy wywalczyć pi±te miejsce, a w przyszłym sezonie wł±czyć się do rywalizacji o medale - kończy Pyziołek.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

  • 1
  • 3
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Orlen Liga 2016/17

lp. Drużyna Pkt. Sety Zw. Por.
1 Chemik Police 60 63-13 21 0
2 Impel Wrocław 53 57-21 17 4
3 Grot Budowlani ŁódĽ 46 52-21 16 4
4 Developres SkyRes Rzeszów 45 51-29 15 7
5 Tauron D±browa Górnicza 40 49-35 14 8
6 ŁKS Commercecon ŁódĽ 31 39-43 10 11
7 Polski Cukier Muszynianka 25 35-51 10 12
8 KS Pałac Bydgoszcz 25 35-46 7 14
9 PTPS Piła 23 30-44 7 13
10 KSZO Ostrowiec 20 34-55 6 16
11 Atom Trefl Sopot 19 29-47 7 13
12 BKS Profi Credit Bielsko-Biała 18 32-53 6 15
13 Giacomini Budowlani Toruń 18 26-49 6 15
14 Legionovia Legionowo 18 26-51 5 15

  • Awans do play off