World Grand Prix. Grały siatkarki Impelu Wrocław, ale reprezentacja Polski zawiodła

W trzecim turnieju World Grand Prix rozgrywanym w Chinach reprezentacja Polski zanotowała jedno zwycięstwo i dwie porażki. W meczach wystąpiło sześć zawodniczek Impelu Wrocław: Joanna Kaczor, Agnieszka Kąkolewska, Katarzyna Konieczna, Dorota Medyńska, Ewelina Sieczka i Monika Martałek.
Biało-czerwone turniej w Chinach rozpoczęły od porażki z reprezentacją Serbii 1:3. W tym spotkaniu w polskim zespole najlepiej wypadła Katarzyna Skowrońska-Dolata, która zdobyła 22 punkty. Kolejne w statystyce punktowej były siatkarki Impelu: Agnieszka Kąkolewska - 11 punktów i Ewelina Sieczka - dziewięć punktów.

Drugiego dnia Polki poległy w starciu z gospodyniami turnieju, reprezentacją Chin, 1:3. W zespole trenera Piotra Makowskiego najskuteczniejsza po raz kolejny była Katarzyna Skowrońska-Dolata. Kroku wielokrotnej reprezentantce Polski dotrzymała Ewelina Sieczka. Obie zdobyły w tym spotkaniu po 18 punktów.

W ostatnim występie biało-czerwonych w tegorocznej edycji World Grand Prix Polki zmierzyły się z reprezentacją Argentyny. W niedzielnym spotkaniu lepsze okazały się zawodniczki Piotra Makowskiego, które pokonały drużynę z Ameryki Południowej 3:2. Zwycięstwo Polki zapewniły sobie dopiero po tie-breaku. Dobre zawody rozegrała siatkarka Impelu Katarzyna Konieczna. Najskuteczniejsza znów była Skowrońska-Dolata, która zdobyła 16 punktów.

W zdecydowanie lepszych nastrojach była inna zawodniczka Impelu, Niemka Maren Brinker. Jej drużyna zajęła drugie miejsce w turnieju rozgrywanym w Tajlandii. Niemki poniosły dwie porażki 2:3 z reprezentacjami Rosji i Portoryko i pokonały gospodynie turnieju, Tajlandki, 3:0.

W klasyfikacji generalnej najlepsza okazała się reprezentacja Chin, która wyprzedziła zespoły Brazylii i Serbii. Polki zajęły 15. miejsce.