Sport.pl

Tore Aleksandersen: Zrobimy co w naszej mocy, by pokonać Chemika i sięgnąć po złoto

To wielki dzień zarówno dla dziewczyn, jak i klubu, bardzo przyjemnie jest patrzeć na ich radość. Sprawa mistrzostwa jest otwarta, zrobimy co w naszej mocy, żeby pokonać Chemika i sięgnąć po złoty medal - mówił po wygranej z Atomem Treflem Sopot trener Impelu Wrocław Tore Aleksandersen.
Zespół z Wrocławia w czwartym meczu półfinałowym Orlen Ligi pokonał Atom Trefl Sopot 3:1 i dzięki trzeciemu zwycięstwu awansował do pojedynku o złoto. Dla Impelu to ogromny sukces, bo na medal w mistrzostwach Polski klub czekał aż 28 lat. W finale rywalem wrocławianek będzie Chemik Police.

- W poniedziałek zagraliśmy kapitalny mecz, we wtorek pojedynek był bardziej wyrównany i cieszę się, że mimo iż w pewnym momencie przegrywaliśmy, to udało się nam wrócić do gry i awansować do finału. Cały zespół w play-offach wykonał wspaniałą robotę i mam nadzieję, że teraz w najważniejszych meczach sezonu uda się nam to kontynuować - mówił po zwycięstwie trener Impelu Tore Aleksandersen, który dodawał: - To wielki dzień zarówno dla dziewczyn, jak i klubu, bardzo przyjemnie jest patrzeć na ich radość. Zakwalifikowaliśmy się też do Ligi Mistrzyń, co jest kolejną świetną wiadomością. Sprawa mistrzostwa jest otwarta, zrobimy co w naszej mocy, żeby pokonać Chemika i sięgnąć po złoty medal.

Po spotkaniu zadowolona była również kapitan wrocławianek - Makare Wilson: - Myślę, że o naszym zwycięstwie zadecydowały zespołowość, duch drużyny i tytaniczna praca, którą wykonywałyśmy na treningach. Jesteśmy bardzo szczęśliwe z awansu do finału chociaż nie mamy czasu na świętowanie, bo mecze już za kilka dni.

Pierwsze spotkania finałowe odbędą się w Policach 13 i 14 kwietnia. Pojedynek we Wrocławiu 24 kwietnia.

Więcej o: