Siatkarka Impelu Joanna Kaczor: Chemik dyktował swoje warunki gry, zasłużył na zwycięstwo

- Zawodniczki z Polic dyktowały swoje warunki, a my nie potrafiłyśmy się im przeciwstawić. Z całą pewnością Chemik zasłużył na zwycięstwo - mówiła po przegranym finale z Chemikiem Police siatkarka Impelu Wrocław Joanna Kaczor.
Wrocław.sport.pl ćwierka także na Twitterze >>

Zawodniczki Impelu Wrocław uległy w trzecim finałowym starciu zespołowi Chemika Police 0:3 i zostały wicemistrzyniami Polski. Mimo porażki w finale radości ze srebrnego medalu nie ukrywa siatkarka wrocławskiej drużyny Joanna Kaczor: - To dla nas wszystkich ogromny sukces. Już teraz głęboko wierzymy w kolejne dobre wyniki i udany przyszły sezon - mówi zawodniczka Impelu, dodając: - W trzecim spotkaniu finałowym Chemik zaprezentował rewelacyjną siatkówkę. Zawodniczki z Polic dyktowały swoje warunki, a my nie potrafiłyśmy się im przeciwstawić. Z całą pewnością Chemik zasłużył na zwycięstwo.

Joanna Kaczor, podsumowując miniony sezon, szczególnie wyróżniła 19-letnią środkową Impelu Agnieszkę Kąkolewską: - Ogromne brawa należą się Agnieszce. Dla niej to dopiero pierwszy ligowy sezon, a już może pochwalić się medalem. Każda z nas zasługuje na brawa. W sporcie zdarzają się lepsze i gorsze momenty, ale teraz cieszymy się ze zwycięstwa, a potem myślimy o kolejnym sezonie - tłumaczy atakująca wrocławianek.

Siatkarka chwaliła również kibiców, którzy wspierali Impel podczas finałowego pojedynku z Chemikiem Police: - Atmosfera w hali Orbita podczas trzeciego starcia z Chemikiem była niesamowita. Gdyby tak było podczas każdego spotkania, byłoby cudownie - kończy Kaczor.

Jesteśmy także na Facebooku! Wystarczy, że nas polubisz >>