Siatkarski Impel Wrocław gotowy na rywalizację w Lidze Mistrzyń

Dwie Chorwatki, dwie Niemki, dwie utalentowane Polki oraz doświadczoną libero Agatę Sawicką pozyskał przed nowym sezonem siatkarski Impel Wrocław, który będzie rywalizował w Lidze Mistrzów. - Możemy być jeszcze lepsi niż w zeszłym sezonie - zapowiada trener wrocławianek Tore Aleksandersen
Skład wicemistrzyń Polski w porównaniu do ostatnich rozgrywek zmienił się diametralnie. Zostało w nim tylko pięć zawodniczek, a siedem nowych do zespołu trafiło.

We Wrocławiu nie zobaczymy więc już m.in. przyjmującej Maren Brinker, rozgrywającej Frauke Dirickx czy związanej z klubem od lat Bogumiły Pyziołek.

Zamiast nich są mi.n. atakująca Anita Kwiatkowska, przyjmujące: Hana Cutura, Mira Topić oraz Anna Grejman, środkowa Berit Kauffeld, rozgrywająca: Denise Hanke oraz libero Agata Sawicka.

Obecny skład to właściwie autorski projekt trenera Aleksandersena, Norweg do klubu ściągnął bowiem aż trzy siatkarki, z którymi w niemieckim Schwerinie sięgał po mistrzostwo kraju, Są to Chorwatka Topić oraz Niemki Hanke i Kauffeldt.

- To nie tak, że postanowiłem we Wrocławiu skopiować ekipę z Niemiec. Po prostu gdybym miał przedstawić listę najlepszych dziesięciu zawodniczek, jakie prowadziłem kiedykolwiek, to z pewnością one znalazłyby się na niej w czołówce - podkreślał Aleksandersen, który dodawał: - Za pieniądze, które mieliśmy do dyspozycji, udało się zbudować silną drużynę, która będzie dobrze funkcjonowała na boisku i poza nim. Czasami ważniejszy od wielkich nazwisk jest kolektyw. W lidze chcemy powalczyć o medale, a w Lidze Mistrzyń powalczyć, o co tylko się ta.

Norweg odniósł się także do możliwego transferu Włoszki Lucii Bosetti, o którym informowały niektóre portale internetowe. - Na pozyskanie jej samej potrzebowalibyśmy 500 tys. euro. Nie mamy takich pieniędzy.

Szkoleniowiec Impelu w budowie zespołu postawił na nietypową, choć świadomie obraną drogę. W barwach wrocławianek z jednej strony jest bowiem wiele byłych reprezentantek swoich krajów, które z różnych powodów obecnie nie będą w kadrach narodowych występować. Jedynym wyjątkiem pod tym względem jest Niemka Berit Kauffeld. - Resztę dziewczyn będę miał do dyspozycji już od początku sierpnia, co jest ogromną zmianą w porównaniu z zeszłym sezonem i na czym szczególnie mi zależało. Wcześniej, mimo że zdobyliśmy srebrny medal, nie wszystko w naszej grze funkcjonowało, tak jakbym chciał. Teraz czasu na dopracowanie szczegółów będzie zdecydowanie więcej - podkreślał Tore Aleksandersen. W tym sezonie jego drużyna mocniejsza ma być szczególnie w ataku, stąd transfery Topić i Cutury.

Po ściągnięciu doświadczonej libero Agaty Sawickiej z mistrza Polski Chemika Police wrocławianki częściej będą z kolei przyjmować zagrywkę w dwójkę, a nie we trójkę.

Jednocześnie Impel po tych zakupach pozostaje pewną niewiadomą. W końcu Anna Grejman w Chemiku Police grała bardzo mało, Anita Kwiatkowska w Budowlanych Łódź miała ogromne wahania formy, a Hanna Cutura występowała w dalekiej Japonii i pozostaje kompletnie nieznana.

- Myślę, że każda z tych dziewczyn może pójść do przodu w swojej grze. Liczę, że Hana będzie dla nas tym, kim dla Sopotu w sezonie mistrzowskim była kiedyś fantastycznie atakująca Rachel Rourke. Jako zespół mamy większy potencjał niż w zeszłym sezonie, trzeba go tylko wykorzystać.

Wrocławski klub mimo występów w Lidze Mistrzyń drużynę zbudował za podobne pieniądze jak w zeszłym roku. Jak podkreślał szef rady nadzorczej klubu i wiceprezes firmy Impel Józef Biegaj nawet to nie było zadanie proste. - Prywatny biznes po kryzysie wciąż ma pewne problemy. Mimo wszystko dotychczasowe sukcesy pokazały, że idziemy właściwą drogą i postanowiliśmy ją kontynuować. Rozmawiamy o współpracy z wieloma podmiotami, jesteśmy gotowi na włączenie do nazwy klubu kolejnego członu i liczymy, że to przyniesie efekty - mówił Biegaj.

Wiceprezes właściciela ekipy siatkarek nie traci nadziei na to, że do finansowania wrocławskich siatkarek uda się zachęcić kontrahentów z Kataru. - Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie, ale najpierw musimy dopiąć szczegóły biznesowe. Perspektywy są jednak nawet lepsze niż w zeszłym roku - zakończył Biegaj.

Impel Wrocław rywalki w Lidze Mistrzyń pozna podczas losowania 27 czerwca. Sezon Orlen Ligi rozpocznie się 4 października

Skład Impelu Wrocław na sezon 2014/15

rozgrywające: Denise Hanke (Niemcy), Magdalena Gryka

środkowe: Monika Martałek, Agnieszka Kąkolewska, Berit Kauffeld (Niemcy)

atakujące: Anita Kwiatkowska, Joanna Kaczor

przyjmujące: Katarzyna Mroczkowska, Mira Topić (Chorwacja), Hana Cutura (Chorwacja), Anna Grejman

libero Agata Sawicka