Mistrzostwa świata w siatkówce 2014. Teraz Polska, teraz Wrocław

MŚ w siatkówce. Mecz Polska - Serbia

MŚ w siatkówce. Mecz Polska - Serbia (BARTOSZ BOBKOWSKI)

W niedzielę we Wrocławiu rozpoczęły się mistrzostwa świata siatkarzy. We wtorek Polska zagra w Hali Stulecia z Australią
Siatkarską stolicą Polski zostaliśmy w niedzielę. Wówczas do Wrocławia przyleciała bowiem drużyna biało-czerwonych. Drużyna opromieniona fantastycznym zwycięstwem nad Serbią i fantastycznym spektaklem, jakim było otwarcie mistrzostw świata na Stadionie Narodowym. Z trybun oglądało je ponad 60 tys. kibiców. Kolejne cztery spotkania Polaków w Hali Stulecia w sumie zobaczy dwa razy mniej fanów siatkówki.

Wrocławski obiekt jest najmniejszy na mundialu - pomieści nieco ponad 6,5 tys. ludzi.

Słońce dla Polaków

Naszych reprezentantów w mieście przywitała ulewa. Deszcz z nieba lal się strumieniami, do tego zerwał się porywisty wiatr. Kiedy jednak Polacy podjeżdżali pod hotel Mercure, świeciło już słońce. Nasi siatkarze byli skoncentrowani. Z dziennikarzami chwilę porozmawiał tylko trener kadry Stephane Antiga. - Pierwsze spotkanie udało nam się świetnie. Mam nadzieję, że tak będzie dalej i że obiekt we Wrocławiu okaże się dla nas szczęśliwy - podkreślał Francuz.

On w Hali Stulecia w maju debiutował. Wygrał wszystkie trzy spotkania eliminacji do mistrzostw Europy. Ale wówczas poziom był nieporównywalnie niższy niż na mistrzostwach świata.

Genialne spotkanie Polaków w Warszawie sprawiło, że na Wrocław wszyscy będą patrzeć jeszcze dokładniej. Ale też pewnie z jeszcze większymi nadziejami. Bo skoro nasi reprezentanci byli w stanie efektownie rozgromić teoretycznie najsilniejszych w grupie Serbów, to powinni bez problemów poradzić sobie z Australią (we wtorek), z Wenezuelą (w czwartek), z Kamerunem (w sobotę) i z Argentyną (w niedzielę).

Rachunki do wyrównania

- Wystrzegałbym się takiego myślenia. Bo kiedy się pojawia, to siatkówka okazuje się wyjątkowo wredną dyscypliną - podkreśla były trener kadry i ekspert Polsatu Wojciech Drzyzga. - Dobrze, że we Wrocławiu zaczynamy meczem z Australią, bo mamy z nią rachunki do wyrównania, choćby za porażkę na igrzyskach w Londynie. Potem, z Wenezuelą i Kamerunem, może pojawić się trochę luzu, a trener Antiga pewnie będzie rotował składem - przewiduje Drzyzga.

Co ciekawe, podczas transmisji z Narodowego sam ekspert pół żartem pół serio apelował, by jednak meczów z Warszawy do Wrocławia nie przenosić. - To oczywiście był akcent humorystyczny. Od dawna wiemy, że nasza drużyna ma tutaj grać, trzeba to zaakceptować i życzyć zespołowi wszystkiego najlepszego - kończy Drzyzga.

Dziś o godz. 18. Polacy mają odbyć w Hali Stulecia trening. Mecz z Australią rozpocznie się we wtorek o godz. 20.15.

Co z kibicami?

Same mistrzostwa we Wrocławiu sportowo zainaugurował mecz Argentyna - Wenezuela - nazywany małymi derbami Ameryki Południowej. W nim 3:0 wygrali faworyzowani Argentyńczycy. Podopieczni utytułowanego Julio Velasco problemy mieli tylko w pierwszym secie. Po nim przewagę osiągali już bardzo szybko, zwyciężyli bardzo pewnie. Najlepszy w drużynie był gracz PGE Skry Bełchatów Facundo Conte - zdobywca 15 punktów. - Cieszę się, że wygraliśmy pierwszy mecz, bo szczególnie początek był dla nas skomplikowany. Potem szło nam lepiej, dobrą pracę wykonaliśmy zagrywką - oceniał Velasco.

Pytany o Polaków, odpowiedział: - Po tym, co zobaczyłem w sobotę, są jednym z faworytów do mistrzostwa - podkreślił szkoleniowiec.

Podczas spotkania Argentyny z Wenezuelą okazało się, że o ile na mecze Polaków Hala Stulecia jest zbyt mała, o tyle na pojedynki innych drużyn wystarczająca - jeśli nie zbyt duża. Na trybunach było bowiem sporo wolnych miejsc. Według oficjalnych danych zasiadło na nich zaledwie 2351 widzów.

Na razie wielu fanów nie przyciągnęła wrocławska strefa kibica pod halą. Temu nie ma się jednak co dziwić. W sobotę pogoda była średnia, a mecz Polaków - jako jedyny w trakcie mistrzostw pokazywano w otwartym Polsacie. W niedzielę plany organizatorów popsuła ulewa. Wszystkim z utęsknieniem pozostaje więc czekać na wtorek. Może dla biało-czerwonych znów zaświeci słońce.

Komentarze (7)
Mistrzostwa świata w siatkówce 2014. Teraz Polska, teraz Wrocław
Zaloguj się
  • Lidia Starzyńska

    Oceniono 1 raz 1

    Poco pisać opinię lub komentarze jeżeli najpierw trzeba wykupić pakiet żeby mecze oglądać. Niech se wsadzą gdzieś te pakiety.
    Piszę co myślę. To jest zwykłe zdzierstwo. I jak mam płacić za oglądanie to wolę nie oglądać a pieniądze wydać na jedzenie.

  • Lidia Starzyńska

    0

    ALE ŁASKĘ ZROBILI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    TYLKO ŻE DUŻO ZA PÓŹNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Lidia Starzyńska

    0

    Te pakiety mogą se w tyłek wsadzić Co z tego że będzie jak trzeba jakiś idiotyczny pakiet kupić żeby oglądać!!! To się nazywa zdzierstwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na pisałam tylko co o tym myślę

  • Lidia Starzyńska

    0

    Jak sobie myślicie że odpuściłam sobie komentarze to jesteście w błędzie!!! Było kilka meczy w tv ale już dzisiaj nie było!!!!!!!!!! Dlaczego się pytam!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Lidia Starzyńska

    0

    Co z tego że będzie jak trzeba jakiś idiotyczny pakiet kupić żeby oglądać!!! To się nazywa zdzierstwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX