Impel Wrocław czeka na debiut w Lidze Mistrzyń. "Zagramy bez presji"

W najbliższy czwartek siatkarki Impelu Wrocław zadebiutują w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Pierwszym rywalem wrocławianek będzie mistrz Szwajcarii - Volero Zurych.
Wrocław.sport.pl ćwierka także na Twitterze >>

Trener Impelu Tore Aleksandersen na dziś zaplanował drużynie dwa treningi. Rano zawodniczki - podzielone na dwie grupy - trenowały w hali i na siłowni. Na później przewidziano jeszcze analizę przeciwnika i kolejny trening na hali przy ul. Wietrznej. Do Szwajcarii wrocławska drużyna wyleci w środę rano. Jeszcze tego samego dnia w Zurychu odbędzie się oficjalny trening w hali meczowej.

- Mamy nadzieję, że uda nam się poprawić naszą grę do meczu z Volero. W Policach w trzech setach zrobiliśmy 29 błędów. Z Bielskiem w pięciu - 30. Oczywiście nie da się wygrać z mocnym przeciwnikiem, kiedy popełnia się dużo błędów. Kiedy jestem na treningu, czasem mówię - "Wow! To wygląda naprawdę dobrze". Potem nie udaje się jednak przełożyć tego na mecz - mówił po ostatnim zwycięstwie nad BKS-em Aluprofem Bielsko-Biała szkoleniowiec Impelu Tore Aleksandersen.

Norweski trener bardzo ceni czwartkowego rywala - drużynę Volero Zurych. Aktualne mistrzynie Szwajcarii są w rewelacyjnej formie. Wygrały wszystkie z pięciu dotychczasowych meczów w tamtejszej lidze, tracąc przy tym zaledwie jednego seta. - Volero to bardzo dobra drużyna, ma dobre zawodniczki, m.in. reprezentantkę Serbii Brankicię Mihajlović. Mam nadzieję, że w Szwajcarii zagramy bez presji, bo każde zwycięstwo w Lidze Mistrzyń jest wielką rzeczą - przyznaje Aleksandersen.

Mecz Voler Zurych - Impel Wrocław w czwartek 13 listopada o godz. 20.

Jesteśmy także na Facebooku! Wystarczy, że nas polubisz >>

Więcej o: