Impel wygrał z Aluprofem: Trzeci mecz zadecyduje o awansie

W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Ligi siatkarki Impelu pokonały we Wrocławiu BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:0. O awansie do półfinału zadecyduje trzeci mecz, który zostanie rozegrany w piątek.
Impel po kompromitującej porażce w pierwszym meczu fazy play-off musiał wygrać w Orbicie, by przedłużyć nadzieję na awans do najlepszej czwórki Orlen Ligi. Zawodniczki Tore Aleksandersena mimo stresu i słabszego wejścia w mecz szybko objęły prowadzenie w pierwszym secie, którego nie oddały do końca partii. Wrocławianki grały pewnie, mądrze i kreatywnie. Nie bały się też ryzyka, co najlepiej pokazała rozgrywająca Magdalena Gryka, która w jednej akcji aż trzykrotnie podbijała piłkę w obronie. Bardzo sprawnie od początku gry funkcjonował blok - w efekcie bielszczanki znakomicie zatrzymywały Agnieszka Kąkolewska i Monika Ptak.

W całym spotkaniu siatkarki Impelu zdobyły po tym elemencie gry aż 14 punktów. Rywalki tylko sześć. I chociaż to gra na siatce była najmocniejszą stroną wrocławianek, na pochwałę zasługuje także skuteczna zagrywka. Bielszczanki miały problemy z przyjęciem serwisów, przez co rozgrywająca Lucie Muhlsteinova często zmuszona była do gry w środkowej części pola. Siatkarki Aluprofu rzadko przeprowadzały ataki, które zagroziłyby solidnej obronie Impelu. 

Zupełnie inaczej wyglądała w ataku gra Impelu, gdzie imponowały przede wszystkim Hana Cutura, Joanna Kaczor i Mira Topić. W efekcie Impel łatwo wygrał trzy sety kolejno do 15, 19, 17

W rywalizacji do dwóch zwycięstw jest remis 1:1. O awansie do półfinału zdecyduje trzeci mecz, który w hali Orbita zostanie rozegrany w piątek o godz. 18.

Impel Wrocław - Aluprof Bielsko-Biała 3:0 (15, 19, 17)