Kapitan Zagłębia: Ostatnie wyniki nas podbudowały

W meczu z Legią i Polonią pokazaliśmy, że coś drgnęło w naszym zespole i zaczęliśmy przypominać Zagłębie z wiosny - mówi kapitan ?Miedziowych? Adam Banaś.
Po słabym początku sezonu, w ostatnich dwóch spotkaniach Zagłębie zaprezentowało się z dobrej strony. Tym bardziej warte jest to odnotowania, gdyż ich rywalami były silne drużyny. Przed tygodniem lubinianie byli o krok od sprawienia niespodzianki i pokonania Legii Warszawa (ostatecznie padł remis 2:2), a we wtorek wyeliminowali z Pucharu Polski inny stołeczny klub - Polonię (2:1).

- Mecz z Polonią nie był łatwy. "Czarne Koszule" są na fali w rozgrywkach ligowych, a my zatrzymaliśmy je w spotkaniu pucharowym. Zaprezentowaliśmy się z dobrej strony, zresztą i w meczu z Legią pokazaliśmy, że coś drgnęło w naszym zespole i zaczęliśmy przypominać Zagłębie z wiosny - mówi kapitan "Miedziowych" Adam Banaś.

Poprawa gry Zagłębia zbiegła się z powrotem Banasia do gry, po kontuzji. Do meczu z Legią przygotowywał się zaledwie trzy dni i wystąpił w nim na własną odpowiedzialność. - Chciałem się tylko przekonać, jak noga zniesie obciążenia. Mecz z Legią niósł pewne ryzyko, ale czasem tak trzeba. Noga wytrzymała, ja wracam do pełnej dyspozycji - mówi stoper lubinian.

W najbliższej kolejce Zagłębie zagra w Kielcach z Koroną. Tamtejszy stadion jest bardzo szczęśliwy dla drużyny z Lubina, w sześciu ostatnich rozegranych na nim spotkaniach, nie przegrała ona ani razu. W poprzednim sezonie wygrali "Miedziowi" wygrali przy Ściegennego 2:0.

Zagłębie z Koroną...