Zagłębie Lubin znów rozczarowało: Po słabym meczu tylko zremisowało z Polonią Warszawa

Zagłębie Lubin zremisowało 0:0 z Polonią Warszawa i zajmuje odległe, dziesiąte miejsce w tabeli.
W Lubinie zabrakło nawet na ławce rezerwowych grającego ostatnio bardzo słabo Szymona Pawłowskiego, a Maciej Małkowski, który - gdy ostatnio występował - zbierał raczej dobre recenzje, siedział na ławce rezerwowych. Ich następcy , odpowiednio Adrian Błąd i Elton Lira nie napędzali ataków gospodarzy.

Zagłębie grało z słabo, z ich akcji absolutnie nic nie wynikało. Grający z kontry rywale byli znacznie groźniejsi i stworzyli kilka sytuacji, by pokonać Gliwę. Najlepszą zmarnował Grzelczak, który z pięciu metrów nie trafił w bramkę. Zagłębie rozczarowywało, więc na trybunach zaczęły pojawiać się gwizdy. Przy ławce trener Hapal najpierw się wściekał, potem bezradnie rozkładał ręce.

Po przerwie w zasadzie nic się na boisku nie zmieniło: Zagłębie miało piłkę, za to brakowało mu sytuacji do strzelenia gola. Goście dokładnie odwrotnie, choć tak klarownych okazji jak w pierwszej połowie już sobie piłkarze ze stolicy nie tworzyli. Lubinianie zaczęli zagrażać bramce Pawełka na 20 minut przed końcem. Próbowali Woźniak i Bilek, szarżował wprowadzony na boisko Abwo, na pustą bramkę strzelał zapędzony na pole karne gości Adam Banaś.

W odpowiedzi groźnie uderzał Kiełb. W doliczonym czasie gry nieprawdopodobnej sztuki dokonał Gołębiewski, który dostał znakomite podanie, był sam na sam z Gliwą, ale nie trafił do bramki i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

KGHM Zagłębie Lubin - Polonia Warszawa 0:0

Zagłębie: Gliwa - Rymaniak, Banaś, Tunchev, Nhamoinesu - Błąd (72. Małkowski), Bilek, Jeż, Woźniak, Lira (57. Abwo) - Papadopulos.

Polonia: Pawełek - Todorowski, Morozov, Baran, Pazio (69. Wszołek) - Przybecki (86. Tarnowski), Tosik, Hołota, Piątek, Kiełb - Grzelczak Ż (80 Gołębiewski).

Sędziował Tomasz Wajda z Żywca. Widzów 5703.