Pomocnik Zagłębia Lubin Jiri Bilek: Mecze ligowe zweryfikują naszą grę

Czeki pomocnik Zagłębia Lubin Jiri Bilek ocenił pierwszy etap przygotowań zespołu do sezonu.
Zagłębie trenuje na zgrupowaniu w Austrii. Piłkarzy czeka teraz więcej pracy nad szybkością i dynamiką, a mniej podnoszenia ciężarów. O zgrupowaniu opowiada czeski pomocnik Zagłębia Jiri Bilek.

O treningach

Jiri Bilek: - To bardzo dobra informacja, że siłowych zajęć będzie mniej, bo oznacza, że zbudowaliśmy na odpowiednim poziomie wytrzymałość. Chyba żaden piłkarz nie przepada za tym etapem przygotowań, każdy woli treningi z piłką. Choć tak bardzo mocno nie pracowaliśmy, bo obecny okres przygotowawczy jest bardzo krótki. Trenerzy dostosowali tak zajęcia, by piłkarze odpowiednio przepracowali ten czas. Trenowaliśmy mocno, ale krócej niż zwykle.

O meczach sparingowych

Nikt nie lubi przegrywać i nie jesteśmy z siebie zadowoleni. Skupiamy się jednak na lidze, to pierwsze mecze sezonu zweryfikują naszą grę. Przygotowujemy się jednak solidnie do kolejnego meczu kontrolnego, by pokazać się z lepszej strony.

O rozgrywkach ligowych

Każdy z nas już za tym tęskni. Za meczami, emocjami, dopingiem kibiców. Cieszymy się, bo sezon zaczniemy na własnym stadionie. Przyznam, że wolę grać mecze, niż trenować (śmiech). Jestem zadowolony, że przerwa w rozgrywkach była krótka.

O zmianach w zespole

W drużynie Zagłębia zaszło sporo zmian, jak to wszystko wpłynęło na atmosferę? - Uważam, że przyszli do nas dobrzy piłkarze, a do tego sympatyczni ludzie. Potrzebujemy teraz zgrać się na boisku i powinno być dobrze. Przyszedł doświadczony Łukasz Piątek, pozostałym też nie brakuje ambicji. Nie jest powiedziane, że będzie grał Bilek lub Piątek. Możemy grać razem, możemy siedzieć na ławce. Ja się cieszę, że mam konkurencję, bo podnosi ona poziom sportowy drużyny.