Sport.pl

Deniss Rakels wkrótce opuści Zagłębie? Napastnik marzy się prezesowi GKS-u Katowice

W zimowym oknie transferowym drużynę Zagłębia Lubin najprawdopodobniej opuści Deniss Rakels. Łotyszem interesuje się pierwszoligowy GKS Katowice.
Na zapleczu ekstraklasy dobiegła już końca tegoroczna rywalizacja. Liderem po 18 kolejkach został Górnik Łęczna, ale tylko trzy punkty mniej mają piłkarze obu GKS-ów: z Bełchatowa i Katowic. Poszukiwania nowych zawodników, którzy pomogliby w awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej, rozpoczęli już katowiczanie. Jak niedawno stwierdził prezes klubu Wojciech Cygan, najchętniej widziałby w swojej drużynie ponownie Denissa Rakelsa. Łotysz grał już w tamtejszym zespole dwa sezony, zdobywając łącznie 16 bramek.

Transfer 21-latka jest aktualnie bardzo możliwy, bowiem ostatnio drastycznie spadły jego notowania w Zagłębiu. Rakels nie tylko ma problemy z regularną grą w Lubinie, ale podpadł również trenerowi Orestowi Lenczykowi i łotewskiej federacji. Kilkanaście dni temu szkoleniowiec "Miedziowych" odsunął go od pierwszego zespołu, gdy po przegranym 0:2 meczu z Legią wspólnie z Michalem Papadopulosem i Pawłem Widanowem pojechali do Pragi. Tam spotkali się z byłym graczem Zagłębia - Costą Nhamoinesu, po czym zamieścili w internecie zdjęcie ze wspólnej imprezy. Kontrakt napastnika z Zagłębiem dobiegnie końca 30 czerwca 2014 roku.

Kilka dni po tym incydencie Rakels naraził się również selekcjonerowi łotewskiej reprezentacji Marianowi Paharasowi. Wraz z czterema innymi graczami złamali regulamin po meczu eliminacyjnym przeciwko Liechtensteinowi. Trener kadry wyrzucił z zespołu całą piątkę, powołując w ich miejsce nowych piłkarzy.

Więcej o: