Sport.pl

Zagłębie Lubin pokazało wielką siłę: Ekipa trenera Lenczyka może sięgnąć po Puchar Polski

Deklasując Sandecję w Pucharze Polski, drużyna Zagłębia Lubin wreszcie pokazała, jak wielki potencjał w niej tkwi. W tym kontekście mówienie o ambicjach Zagłębia mierzącego w Ligę Europy nie jest żadnym nadużyciem.
Zwycięstwo 5:0 nad Sandecją w ćwierćfinałowym meczu rewanżowym Pucharu Polski robi wrażenie. I nie ma większego znaczenia fakt, że rywal to drużyna pierwszoligowa. W tegorocznej edycji Pucharu Polski pierwszoligowe kluby Sandecja, Miedź Legnica czy Arka Gdynia okazały się groźne i w rywalizacji pucharowej zaszły daleko. Arka do półfinału.

Dwumecz z Sandecją, a przede wszystkim pojedynek rewanżowy pokazał, że siła ofensywna lubińskiego zespołu jest ogromna. Dlatego zupełnie naturalne w tym momencie jest postawienie prostego pytania - dlaczego w ekstraklasie Zagłębie nie zajmuje czołowego miejsca w tabeli, tylko będzie zmuszone bronić się przed degradacją? Na polskie warunki ligowe Piech, Papadopulos, Abwo czy grający od niedawna Bertilsson to gracze o dużych możliwościach. Jednak przez wiele miesięcy lubinianie rozczarowywali i w tabeli spadali coraz niżej.

Oczywiście jeden dobry mecz niczego jeszcze definitywnie nie przesądza. Ale tendencja raczej jest optymistyczna - Zagłębie powoli wchodzi na właściwą drogę i odbija się od dna, w którym długo tkwiło. Podczas konferencji prasowej po meczu z Sandecją trener Orest Lenczyk zauważył, że "tego dnia moim piłkarzom wyjątkowo chciało się grać". To dziwna analiza spotkania, sugerująca, że są mecze, kiedy piłkarzom Zagłębia nie chce się grać, podczas których lekceważąco podchodzą do swojej pracy.

A prawda jest chyba bardziej złożona. Przede wszystkim lubiński klub potrzebuje dziś stabilizacji piłkarskiej i transferowej. Bywało niedawno tak, że w Lubinie piłkarzy hurtowo kupowano i hurtowo oddawano. Teraz z większością transferów trafiono, więc nie ma potrzeby kolejnego wietrzenia szatni. Zagłębie wreszcie ma bardzo dobrego bramkarza (Rodić), dobrego stopera (Dzinić), solidnych bocznych defensorów (Cotra, Rymaniak) i bardzo szeroką grupę ciekawych piłkarzy ofensywnych. A do tego wyjątkowo mocną ławkę rezerwowych. To piłkarski potencjał, który skazuje ten zespół na grę o znacznie wyższe cele niż ucieczka w tabeli przed Widzewem i Podbeskidziem. Drużyna trenera Lenczyka w półfinale PP zagra z Arką i będzie w tym starciu zdecydowanym faworytem. W tym kontekście zupełnie naturalne powinny być plany sztabu trenerskiego, jak i szefów klubu mierzące w zdobycie Pucharu Polski i grę w eliminacjach do Ligi Europy.

Na polskie warunki nie ma żadnych finansowych, organizacyjnych ani sportowych przeszkód, aby w Lubinie było to niemożliwe.

Więcej o:
Komentarze (2)
Zagłębie Lubin pokazało wielką siłę: Ekipa trenera Lenczyka może sięgnąć po Puchar Polski
Zaloguj się
  • wojtuniadjv

    Oceniono 5 razy 3

    Deklasując SANDECJĘ (!) pokazała jak wielki (!!!) potencjał w niej tkwi... Czy autor ma na myśli tylko potencjał do wygrania pucharu Europy czy większy?

  • arni73

    0

    LubiŃski???. Analfabetyzm wtórny

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX