Sport.pl

Zagłębie Lubin zremisowało z Arką Gdynia i awansowało do finału Pucharu Polski!

Zagłębie Lubin awansowało do finału Pucharu Polski i 2 maja na Stadionie Narodowym zagra z Zawiszą Bydgoszcz. Zagłębie nigdy w swojej historii nie zdobyło Pucharu
Awans piłkarze Zagłębia wywalczyli po dwumeczu z Arką Gdynia. U siebie zwyciężyli 3:0, a wczoraj w rewanżu w Gdyni zremisowali 0:0.

Przed rewanżem lubinianie byli zdecydowanym faworytem tej rywalizacji. I nie zawiedli. Sam mecz jednak nie zachwycił. Wszystko było w nim podporządkowane jednemu - piłkarze trenera Oresta Lenczyka za wszelką cenę mieli utrzymać przewagę z pierwszego pojedynku i uzyskać wynik, który da awans. Zagłębie grało uważnie z tyłu, starało się długo rozgrywać piłkę, tak aby czas płynął.

Arka próbowała zdziałać coś w ofensywie. Miejscowi grali ambitnie, ale zbyt małe umiejętności nie pozwoliły im odwrócić przebiegu rywalizacji. Z tego względu długimi fragmentami mecz był mało emocjonujący. Lubinianie pilnowali remisu, a gracze Arki trochę poszarpali, ale najczęściej byli bezradni i z upływem minut tracili nadzieję.

W całym meczu były zaledwie dwie, może trzy sytuacje, po których piłkarze doszli do niezłych okazji strzeleckich. W Zagłębiu aktywny był Miłosz Przybecki, który tym razem zagrał od początku i dwa razy zagroził bramce rywali. Z kolei Arka wypracowała sobie dobrą okazję w samej końcówce, jednak Wojowski przestrzelił z pięciu metrów.

Paradoksalnie Zagłębie i Arka walczyły o awans do finału Pucharu Polski, ale można było odnieść wrażenie, że obydwu klubom bardziej zależy na innych sukcesach. Po pierwszej części sezonu Zagłębie znalazło się na przedostatnim miejscu w tabeli i gdyby nie reforma rozgrywek, zostałoby zdegradowane. W Lubinie chcieliby sięgnąć po Puchar Polski, gdyż tego trofeum nigdy w historii klubu nie udało się wywalczyć, jednak szefom lubińskiego zespołu zdecydowanie bardziej zależy na uratowaniu się przed degradacją do I ligi.

Natomiast pierwszoligową Arkę czeka pasjonująca rywalizacja o awans do ekstraklasy. Gra w finale byłaby dla gdynian świetną przygodą, jednak ważniejsze będą kolejne pojedynki w I lidze - najbliższy z Miedzią Legnica czy późniejsze z bezpośrednimi rywalami w walce o awans - Bełchatowem i Górnikiem Łęczna.

W tym wszystkim warto zauważyć, że Zagłębie awansowało do finału, nie tracąc po drodze gola w normalnym czasie gry, jedynie w trakcie rzutów karnych w meczu z Piastem Gliwice. Poza tym lubinianie mieli niewiarygodnie łatwą drogę do finału, wcześniej pokonali: Piast, GKS Tychy, Sandecję Nowy Sącz i teraz Arkę.

2 maja w finale na Stadionie Narodowym w Warszawie rywalem Zagłębia będzie Zawisza, klub, który pierwszy raz awansował do finału tych rozgrywek. Ktoś z finalistów sięgnie po Puchar pierwszy raz w swojej historii.

Więcej o:
Komentarze (4)
Zagłębie Lubin zremisowało z Arką Gdynia i awansowało do finału Pucharu Polski!
Zaloguj się
  • ebitda

    Oceniono 6 razy 4

    Panie Brzozowski, ja myślę, że za łatwą drogą lubinian do finału PP stoją określone kręgi - Żydzi, ku-wy, punki, terroryści, masoni i oczywiście cykliści.

  • thedymero

    Oceniono 6 razy 0

    Jeszcze dojdzie do tego, że spadkowicz zagra w pucharach...trzymam kciuki za Zawiszę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX