Trener Zawiszy Ryszard Tarasiewicz pewny siebie: Jesteśmy faworytem finału Pucharu Polski

Trener Ryszard Tarasiewicz wierzy w sukces Zawiszy przez finałem piłkarskiego Pucharu Polski z Zagłębiem Lubin w Warszawie.
- Przyjechaliśmy w roli faworyta. Jestem pełen optymizmu i mam ku temu powody - podkreśla Tarasiewicz. - Jesteśmy w pierwszej ósemce ekstraklasy, mieliśmy trudniejszych przeciwników w drodze do finału Pucharu Polski i uważam, że w piątek także mamy szanse wygrać. Oczywiście to jest tylko jeden mecz. W lidze, jeśli coś się zepsuje, można to odrobić za kilka dni. Tutaj nie ma takiej możliwości. Jestem jednak pełen optymizmu, mam ku temu powody. Wierzę, że piątkowy mecz to potwierdzi. Brakuje nam kilku piłkarzy, ale ci, którzy obecnie występują, godnie ich zastępują. Nie wywalczyłem jeszcze Pucharu Polski i wydaje mi się, że to byłby dla mnie największy sukces szkoleniowy. Każdy trener chciałby zakończyć rozgrywki ekstraklasy w pierwszej trójce, ale Puchar Polski również jest wielkim osiągnięciem. To pomoże mi w dalszej pracy. Pewnie wszyscy żałują, że w piątek nie zagra Legia Warszawa z Lechem Poznań, ale nawet gdyby oni wystąpili, nie byłoby wyniku 8:7 - zakończył Tarasiewicz