Sport.pl

Niełatwe życie Zagłębia na zapleczu ekstraklasy: lubinianie słabsi od Wigier Suwałki

Zagłębie przegrało 1:2 wyjazdowe spotkanie z Wigrami Suwałki. W ekipie gospodarzy zagrał były zawodnik ?Miedziowych? Darvydas Sernas.
Dla lubinian jest to druga ligowa porażka z rzędu. Przed tygodniem podopieczni Piotra Stokowca polegli na własnym stadionie 1:3 z Wisłą Płock. Tym razem Zagłębie musiało uznać wyższość pierwszoligowego beniaminka, drużyny Wigier Suwałki.

"Miedziowi" pierwszą bramkę stracili już po niespełna 60 sekundach gry. Konrada Forenca pokonał Sebastian Radzio. Po godzinie gry lubinianie zdołali doprowadzić do wyrównania po rzucie karnym wykonywanym przez Aleksandra Kwieka. Zagłębie nie zdołało jednak utrzymać remisu do końca spotkania. Na siedem minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego bramkę dla drużyny z Suwałk zdobył Karol Mackiewicz. W ekipie gospodarzy na boisku pojawił się były napastnik lubińskiej drużyny Litwin Darvydas Sernas.

Po czterech kolejkach Zagłębie ma na koncie dwa zwycięstwa i dwie porażki. W ligowej tabeli zajmuje ósmą pozycję. Za tydzień piłkarze Piotra Stokowca podejmą Bytovię Bytów.

Wigry Suwałki - Zagłębie Lubin 2:1 (1:0)

Bramki: (1.) Radzio, (83.) Mackiewicz - (59. rz. karny) Kwiek.

Wigry: Salik - Bartkowski, Jarzębowski, Wenger, Karankiewicz - Biel (71. Żebrowski), Michałowski, Drągowski (68. Lauryn), Radzio, Mackiewicz - Adamek (87. Sernas).

Zagłębie: Forenc - Godál, Guldan, Jach (42. Woźniak), Eotra - Piątek (76. Janoszka), Kubicki, Ł. Piątek, Kwiek, Błąd (81. Andrzejczak) - Papadopulos.

Więcej o: