Sport.pl

Akademia Piłkarska KGHM Zagłębia Lubin: Stawiają na kreatywnych, świetnych technicznie zawodników

Kiedyś przed Gran Derbi trener Realu Madryt Jose Mourinho zakazał podcinać trawę, by utrudnić grę świetnej technicznej Barcelonie. Dziś takie same zabiegi stosują rywale drużyn z Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębia Lubin.
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


Zagłębie Lubin od dawna wyróżniało się dobrą pracą z młodymi adeptami futbolu. Pierwsze piłkarskie kroki w Lubinie stawiali m.in. reprezentant Polski, ostatnio gracz włoskiego Empoli Piotr Zieliński, czy obrońca Napoli Igor Łasicki, wypożyczony ostatnio do trzeciej ligi. Od kilku lat Zagłębie nadal konsekwentnie inwestuje w szkolenie, a przede wszystkim w infrastrukturę budując własną Akademię Piłkarską.

Dziś Akademię Zagłębia zna już całe piłkarskie środowisko w kraju. W Lubinie nikogo nie dziwi to, że na dzień otwarty, gdzie odbywają się nabory do odpowiednich grup wiekowych, przyjeżdża nie tylko młodzież z regionu, ale nawet z okolic Płocka czy Górnego Śląska.

Młodzi zawodnicy Zagłębia mają opinię grających techniczną piłkę. Rywale, podobnie jak kilka lat temu szkoleniowiec Realu Madryt Jose Mourinho przed meczami z Barceloną, zostawiają dłuższą trawę na murawie, by uniemożliwić "Miedziowym" szybką i techniczną grę.

Piłkarz kreatywny

Technika i kreatywność - to kluczowe elementy w filozofii Akademii Zagłębia.

- Nie wszyscy w Polsce rozumieją, że na etapie szkolenia młodzieży, trzeba zadbać nie o wynik sportowy, a rozwój indywidualny danego zawodnika. Niestety, większość drużyn juniorskich w naszym kraju bazuje na wyniku, bo to on idzie w świat. My również tłumaczymy, że zwycięstwo jest ważne, ale nie można zapominać, że to przede wszystkim o piłkarzy chodzi - tłumaczy Marcin Ciliński, trener grupy z rocznika 1998.

I kontynuuje: - Co z tego, że ja nauczę swoich graczy pewnych schematów gry, skoro nie będą umieli podstaw, czyli np. przyjęcia, precyzyjnego podania. Piłkarz techniczny poradzi sobie zawsze i wszędzie. Na taktykę przyjdzie czas. Piłkarze techniczni odnajdą się w każdym miejscu, każdym nowym klubie. A zawodnik, który bazował tylko na taktyce i konkretnym schemacie gry, zatrzyma się na jednej drużynie, przestanie się rozwijać - dodaje.

Trener koordynator Witold Lis, po stażach w największych holenderskich klubach: Ajaxie Amsterdam, Feyenoordzie Rotterdam i PSV Eindhoven analizuje: - Dla nas trenerów niesamowite jest to, jaką energię do pracy mają ci młodzi piłkarze. Widać, że futbol sprawia im wielką radość. U nas każdy młody chłopak woli spróbować gry jeden na jeden, spróbować minąć rywala dryblingiem czy puścić rywalowi piłkę między nogami, niż kopnąć ją na 40 metrów i biec za nią. Taka gra sprawa wszystkim radość.

- Nie wszyscy młodzi piłkarzy mają takie możliwości trenowania jakie mamy w Lubinie - mówi Hubert Żurek zawodnik zespołu U-11. - Trenuję od siódmego roku życia i wiem, że jeszcze dużo pracy przede mną, ale chcę być profesjonalnym piłkarzem jak zawodnicy pierwszej drużyny Zagłębia, a w przyszłości chcę zagrać w tym zespole. Sposób w jaki gramy bardzo mi się podoba. Nie mogę doczekać kolejnego meczu - opowiada.

Zobacz Akademię Piłkarską KGHM Zagłębia Lubin od środka [ZDJĘCIA]
Czytaj więcej

Holenderskie fundamenty

Kilka lat temu w Lubinie planowano otworzyć akademię pod nadzorem, któregoś z europejskich klubów: Manchesteru City albo Romy. Ostatecznie zdecydowano się postawić na stworzenie własnego produktu. W tym celu zatrudniono fachowca z zagranicy, który będzie mógł go stworzyć i koordynować pracę szkółki.

Postawiono na Holendra Richarda Grootscholtena, który w przeszłości tworzył podobne projekty w Rosji i RPA. Największe sukcesy odnosił w Sparcie Rotterdam. Został wyróżniony prestiżową nagrodą Rinusa Michelsa za stworzenie najlepszej piłkarskiej akademii w Holandii. Jego wychowankami są dwaj reprezentanci Holandii - pomocnik Romy Kevin Strootman i sprowadzony teraz do Manchesteru United Memphis Depay.

Jak mówią w lubińskim klubie "Richard to specjalista w tej branży, ale i człowiek, który to szczegółów przywiązuje niesamowitą uwagę".

Gdy trafił do Lubina, jedną z pierwszych zasad jakie wprowadził to jednakowy ubiór. Holender potrafił podczas treningu ściągnąć z boiska kilkunastoletniego chłopca, bo ten miał inny kolor getrów niż pozostali. Do gry wrócił, gdy miał już identyczne strój jak cała drużyna. Podobnie było przy okazji przedsezonowych zdjęć, gdy jeden z juniorów wyróżniał się od pozostałych koszulką.

- Detalami kształtuje się dyscyplinę i pokazuje młodym, że tu chodzi o profesjonalizm. To ważne, aby wszyscy mieli świadomość, że jesteśmy jednym klubem z konkretną filozofią. I takie same zasady panują wszędzie, począwszy od najmłodszych grup dziewięciolatków, a kończąc na pierwszej drużynie - tłumaczy Lis

Akademia talentów

W czwartek oficjalnie otwarto Akademię Piłkarską KGHM Zagłębie Lubin. Na inauguracji pojawił się m.in. sam prezes KGHM Herbert Wirth, dyrektor sportowy PZPN Stefan Majewski, przedstawiciele Zagłębia Lubin, trener pierwszego zespołu Piotr Stokowiec i najmłodsi adepci Akademii. Ci wręczyli, prezesowi KGHM pamiątkową koszulkę z podpisami najmłodszych graczy szkółki.

Szefowie klubu z dumą mówili o lokalizacji Akademii. Ta bowiem znajduje się o kilka kroków od stadionu gdzie swoje mecze rozgrywka pierwsza drużyna.

- Chłopcy z bursy, otwierając rano okna swoich pokojów, od razu będą widzieli stadion Zagłębia, na którym gra pierwszy zespół. Trudno o lepszą motywację. Takiego położenia Akademii i stadionu mogą lubinianom pozazdrościć największe kluby na świecie. Firma KGHM kopie miedź i srebro. Wierzę, że tutaj w przyszłości pojawi się piłkarskie złoto w postaci młodych zawodników - mówił dyrektor Akademii Richard Grootscholten.

Akademia Zagłębia to jeden z najnowocześniejszych obiektów szkoleniowych w Polsce, a nawet Europie. Do użytku na początku 2016 roku zostanie oddany ostatni element projektu - bursa, dla 80 młodych graczy spoza Lubina. Już teraz do dyspozycji około 400 chłopców i dziewczynek z 16 grup jest osiem boisk: wśród nich takie ze sztuczną czy naturalną nawierzchnią, z oświetleniem czy trybuną. Wszystko z zachowaniem najwyższym standardów europejskich.

Na przykład boisko numer 6 ma niemal identyczną nawierzchnie, jak szkółki Ajaxu i PSV. Tuż obok, na boisku numer 5 podobną murawę mają w Milanello - słynnej bazie włoskiego klubu AC Milan.

Właśnie tam chłopcy z drużyny U-11 ćwiczyli w parach i podawali piłkę na małej przestrzeni. Bardzo precyzyjnie.

- Trening w Akademii daje możliwość rozwoju. Gramy na świetnych boiskach, możemy grać w piłkę nawet jak pada deszcz, bo dostępne są sztuczne boiska. Każdy z nas w przyszłości chce grać w ekstraklasie i być zawodowym piłkarzem - przekonuje jedenastoletni Jakub Wesołowski.

Więcej o:
Komentarze (2)
Akademia Piłkarska KGHM Zagłębia Lubin: Stawiają na kreatywnych, świetnych technicznie zawodników
Zaloguj się
  • golenie_strzyzenie

    Oceniono 2 razy 2

    "- Chłopcy z bursy, otwierając rano okna swoich pokojów, od razu będą widzieli stadion Zagłębia, na którym gra pierwszy zespół. Trudno o lepszą motywację."
    :))))))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX