Włoszczowska o Piątku: Prowadzi potworną i niesmaczną walkę

Gdy rozstawaliśmy się z Andrzejem Piątkiem, trener prosił byśmy nie prali publicznie brudów. Później jednak zaczęła się potworna i niesmaczna walka w mediach, ataki, intrygi, próba zdyskredytowania mojej osoby, trenera Marka Galińskiego oraz władz Polskiego Związku Kolarskiego - pisze na swoim blogu Maja Włoszczowska.
Najlepsza polska kolarka górska w ubiegły piątek doznała kontuzji stopy, która wyeliminowała ją z występu na najbliższych igrzyskach olimpijskich w Londynie. Po wypadku były znakomity kolarz Ryszard Szurkowski skrytykował zawodniczkę twierdząc, że jest niedoszkolona.

Włoszczowska odpowiedziała mu na blogu prowadzonym na serwisie natemat.pl . Wicemistrzyni olimpijska z Pekinu napisała : - Przeżywam obecnie jedną z większych tragedii w moim życiu. I w samym jej środku natychmiast jestem atakowana przez mój były autorytet - Pana Ryszarda Szurkowskiego. Całkowicie niesprawiedliwie. Pomijam kwestię tego kto ma rację - każdy ma swoją. Ale najbardziej przykry jest fakt, że nie zamieniając ze mną przez ostatnie dwa lata ani słowa i nie znając sytuacji potrafi momentalnie wysuwać ciężką krytykę.

Włoszczowska skrytykowała też swojego byłego trenera Andrzeja Piątka, z którym przestała pracować w zeszłym roku. Zawodniczka CCC Polkowice napisała: - Sam trener Piątek, gdy rozstawaliśmy się w zgodzie, prosił byśmy nie prali brudów publicznie, na co z szacunku dla jego osoby oraz przede wszystkim dla dobra dyscypliny chętnie przystałam. Później jednak zaczęła się potworna i niesmaczna walka w mediach, ataki, intrygi, próba zdyskredytowania mojej osoby, trenera Marka Galińskiego oraz władz Polskiego Związku Kolarskiego. Dopóki toczyła się ona głównie na portalach kolarskich nie zamierzałam w niej uczestniczyć. Teraz sytuacja się zmieniła - stwierdziła Włoszczowska zaznaczając jednocześnie, że wszystko, co ma do powiedzenia ujawni wkrótce. Na razie była podopieczna zaznaczyła jedynie.: - Jeśli najpierw odchodzi masażysta, kilka miesięcy później asystent, a następnie z pracy rezygnuje mechanik, a wreszcie cztery (spośród pięciu) prowadzone przez trenera Piątka zawodniczki to znaczy, że naprawdę muszą być ku temu podstawy.

Maję Włoszczowską w Londynie zastąpi Paula Gorycka - podopieczna trenera Piątka.



Kto ma rację w wymianie zadań między Włoszczowską i Szurkowskim?
Włoszczowska
Szurkowski
Ile medali zdobędzie Polska?
Londyn 2012 czy Euro 2012?
igrzyska
piłka