Londyn 2012. Będą wreszcie medale ? Na igrzyskach to ma być dzień Śląska

Poniedziałek ma być na igrzyskach w Londynie dniem zawodników WKS Śląska Wrocław. Najpierw w eliminacjach rzutu młotem wystartuje Piotr Małachowski, a potem do walki o medale ruszą zapaśnicy: Damian Janikowski i Łukasz Banak.
Małachowski do walki w kwalifikacjach ruszy około godz. 11. Już po pierwszych rzutach będziemy wiedzieć, czy nasz znakomity lekkoatleta doszedł do siebie po kontuzji bicepsa, z którą zmagał się jeszcze przed Londynem.

Będziemy też wiedzieć, czy zawodnik Śląska jest w formie z Pekinu, gdzie zdobywał srebrny medal olimpijski, czy raczej z koreańskiego Deagu, gdzie przed rokiem na mistrzostwach świata nie wszedł nawet do finału. Małachowski przed startem jest jednak optymistą, a w świetny humor wprowadziło go również złoto kulomiota Tomasza Majewskiego, który jest jego wielkim przyjacielem. Poza tym Małachowski na igrzyskach oprócz medalu walczy o mercedesa i... zaręczyny kolegi. - Z jednym z dilerów omówiliśmy się, że jak zdobędę medal, to on zaręczy się z pewną piękną panią, a ja odbiorę kolejny samochód - zdradził przed igrzyskami nasz znakomity dyskobol.

Podczas gdy on w poniedziałek będzie walczył dopiero o miejsce w finale, zapaśnicy Śląska będą bić się już o medale. Faworytem wrocławskiej ekipy jest Damian Janikowski rywalizujący w stylu klasycznym w kategorii 84 kilogramów. 23-letni Janikowski to srebrny medalista tegorocznych mistrzostw Europy i zeszłorocznych mistrzostw świata. Przez wielu jest uważany za jednego z najbardziej utalentowanych zawodników na świecie oraz faworyta do medalu na igrzyskach.

Sam zawodnik podchodzi do tego jednak o wiele spokojniej. - Na macie o wszystkim decydują ułamki sekund. Równie dobrze mogę być pierwszy jak i ostatni - mówi zapaśnik Śląska. Pytany o to, czy przy okazji startu na igrzyskach chciałby spotkać jakąś gwiazdę światowego sportu, odpowiada zawadiacko: - Gwiazdę? A co to znaczy? Może taka gwiazda chciałaby spotkać mnie, zapaśnika z Polski, wicemistrza świata. Sam staram się być gwiazdą i może zostanę nią jak zdobędę medal.

Oprócz Janikowskiego szanse na medal w Londynie ma także Łukasz Banak startujący w stylu klasycznym w kategorii do 120 kg. Na ostatnich mistrzostwach świata doświadczony zapaśnik uplasował się na 5. pozycji. - Oczywiście tym razem marzę o medalu - przyznaje Banak. - Szanse są, bo wszyscy prezentujemy wyrównany poziom. O tym, kto wygra, zadecyduje dyspozycja dnia - dodaje 29-letni zawodnik.

Rację przyznaje mu także Mariusz Kruczyc, kierownik sekcji zapaśniczej w Śląsku. - Damian i Łukasz to bardzo utalentowani i zdeterminowani sportowcy, ale na igrzyskach nie ma słabych przeciwników. Obaj muszą skoncentrować się na tej walce, która przed nimi. Nie myśleć o tym, co się ewentualnie wydarzy, ponieważ porażka w pierwszym starciu oznacza, że kolejnych szans już nie będzie.

Damian Janikowski będzie walczył w eliminacjach o godz. 13,30. Ewentualna 1/8 finału o 14:30, 1/4 finału o 15:30, 1/2 finału o 16:00, walka o trzecie miejsce o 18:45, a finał o 19:25. Poszczególne fazy zmagań w przypadku Banaka są takie same.

Kto ma rację w wymianie zadań między Włoszczowską i Szurkowskim?
Włoszczowska
Szurkowski
Ile medali zdobędzie Polska?
Londyn 2012 czy Euro 2012?
igrzyska
piłka