Sport.pl

Nie tylko Wrąbel. Babole puszczali też inni bramkarze Śląska [WIDEO]

W ostatniej ligowej kolejce Jakubowi Wrąblowi przytrafił się koszmarny błąd, który pozbawił wrocławską drużynę kompletu punktów. Młody bramkarz Śląska nie był jednak pierwszym, który w minionych latach puścił tzw. babola
Jakub Wrąbel Jakub Wrąbel JAN KOWALSKI

Jakub Wrąbel

Wrąbel niemal przez całe spotkanie z Górnikiem w Łęcznej bronił kapitalnie. Zawiódł jednak w najważniejszym momencie. Na stadionowym zegarze wybiła 90 minuta, Śląsk prowadził 1:0 i był bardzo blisko odniesienia pierwszej wygranej w tym roku.

Wtedy jednak dwa punkty wrocławianom wyszarpał Tomasz Nowak. Pomocnik Górnika uderzył zza pola karnego, ale wydawało się, że wielkiej krzywdy Wrąblowi nie wyrządzi i młody golkiper spokojnie złapie piłkę do "koszyczka". Tak się jednak nie stało, futbolówka wyślizgnęła mu się z rąk, przeleciała między nogami i wtoczyła się do bramki.

Po meczu 18-latek był zdruzgotany i płakał, a otuchy dodawali mu nawet piłkarze Górnika.

Błąd Wrąbla (3:30)

Andrzej Olszewski

W Śląsku grał przez rok, a w pamięci wrocławskich kibiców zapadł głównie dzięki interwencji w meczu ze Zniczem Pruszków, kiedy przepuścił strzał Łukasza Grzeszczyka z ponad 40 metrów.

Wojciech Kaczmarek

Jeden z najwyższych polskich bramkarzy (202 cm), a mimo to dał się przelobować z 80 metrów, niczym Tomasz Kuszczak w swoim niechlubnym występie przeciwko reprezentacji Kolumbii, a także wpuścił bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego.

Kaczmarek daje się przelobować

 

Kaczmarek wpuszcza z rożnego (0:15)

Rafał Gikiewicz

Mecz z Sevillą we Wrocławiu na długo pozostanie w pamięci Rafała Gikiewicza, który aż pięć razy wyciągał w nim piłkę z siatki. Przy piątym golu popełnił fatalny błąd - wznawiając akcję, wybił piłkę wprost pod nogi Carlosa Bacci, który bez problemów skierował piłkę w bramce.

Marian Kelemen Marian Kelemen Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

Marian Kelemen

Przez cztery lata występów w Śląsku, zapracował na miano jednego z najlepszych bramkarzy w polskiej ekstraklasie. Mimo to Słowak nie ustrzegł się błędów, jak chociażby w meczu z Lechią Gdańsk, kiedy przy wznowieniu nabił w nogi Piotra Wiśniewskiego, których kilka sekund później wpisał się na listę strzelców.

Janusz Jojko

I na koniec klasyk gatunku. Co prawda nie było to bramkarz Śląska, ale praktycznie całą karierę spędził... na Śląsku. W akcji Janusz Jojko...

Więcej o:
Komentarze (1)
Nie tylko Wrąbel. Babole puszczali też inni bramkarze Śląska [WIDEO]
Zaloguj się
  • eres08

    Oceniono 7 razy 7

    pudła napastników, kiksy obrońców czy straty piłki przez pomocników nie przynosza zawsze straty bramki. Bład bramkarza najczęsciej tak. Ale , to tylko gra i kazdy ma prawo do błedu. Popatrzmy co sie przydarzyło jednemy z najlepszych bramkarzy czyli Neuerowi. Babol jakich mało. Ale to po [prostu wypadek przy pracy i tak Neuer jak i Wrabel wybronili wiele piłek , które powinny wpaść a dzięki nim nie wpadły. Dlatego nie ma co sie martwić . P. Wrąbel jestem z Panem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX