Tauron Basket Liga po sezonie zasadniczym: Koszykarski ranking naj...

Kto był najlepszym graczem, trenerem, kto rozczarował, a kto zaliczył największy postęp? - oto nasz subiektywny ranking rundy zasadniczej Tauron Basket Ligi
Damian Kulig, podkoszowy Turowa Zgorzelec Damian Kulig, podkoszowy Turowa Zgorzelec MIKOŁAJ KURAS

Najlepszy zawodnik - Damian Kulig (Turów)

TBL i Zgorzelec powoli stają się za ciasne dla Damiana Kuliga. Podkoszowy Turowa swoimi występami przyćmił takie gwiazdy jak Quinton Hosley (Stelmet Zielona Góra) czy Qyntel Woods (AZS Koszalin). W rundzie zasadniczej rzucał 14,9 punktu i miał 7,2 zbiórki na mecz. Największym atutem Kuliga jest wszechstronność i dobrze ułożony rzut. Przy swoim wzroście (207 cm) jest bardzo mobilny, dzięki czemu może grać jako silny skrzydłowy i środkowy. Nie boi się pojedynków jeden na jeden, dobrze czuje się na dystansie. Na polskie warunki to zawodnik niemal kompletny. Nic dziwnego, że zainteresowały się nim wielkie europejskie marki: CSKA Moskwa, Maccabi Tel Awiw czy Fenerbahce Stambuł. To prawdopodobnie jego ostatni sezon w TBL, czas zaistnieć w silnej lidze. Z oczywistych względów Kuligowi przyznajemy także tytuł ''najlepszego Polaka'' i ''najlepszego rezerwowego'', bo paradoksalnie Kulig w Turowie jest rezerwowym. W tym sezonie tylko sześć razy pojawił się na boisku w wyjściowym składzie.

Najlepszy trener - Miodrag Rajković (Turów)

W poprzednim sezonie Serb poprowadził Turów po historyczne mistrzostwo Polski, zadebiutował z nim w Eurolidze i z powodzeniem występował w Eurocup. Zgorzelczanie rozpoczęli sezon od potężnego uderzenia - najpierw wywalczyli Superpuchar, a następnie zaliczyli kapitalną serię 13 wygranych z rzędu. Ale rywalizacja na dwóch frontach odbiła się na dyspozycji zgorzelczan, którzy na początku roku mieli ogromne problemy z wygrywaniem. W decydującym momencie Rajković opanował sytuację, a w ostatnim meczu sezonu zasadniczego Turów wyszarpał Stelmetowi pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej. Rajković nadał drużynie własny, rozpoznawalny styl - oparty na twardej defensywie i szybkich atakach. Nie ma wątpliwości, że Turów to najładniej grająca dla oka drużyna w TBL.

Karol Gruszecki (z piłką) Karol Gruszecki (z piłką) MIKOŁAJ KURAS

Największy postęp - Karol Gruszecki (Energa)

W poprzednim sezonie był jedynie rezerwowym w Enerdze Czarnych Słupsk. W tym sezonie Gruszecki wyrósł na pierwszoplanową postać zespołu. Jest najlepszym strzelcem Energi i najlepszym strzelcem wśród polskich graczy. W rundzie zasadniczej spędzał na placu gry przeciętnie 31 minut, rzucał 15,3 punktu, miał 5,6 zbiórki i 1,5 asysty.

Może zamiast ''na siłę'' naturalizować A.J. Slaughtera z Panathinaikosu Ateny, sztab szkoleniowy reprezentacji Polski, w kontekście zbliżających się mistrzostw Europy, powinien dać szansę Gruszeckiemu?

Qyntel Woods (z piłką) Qyntel Woods (z piłką) CEZARY ASZKIEŁOWICZ

Najlepszy transfer - Qyntel Woods (AZS Koszalin)

To z pewnością jeden z najlepszych koszykarzy w historii naszej ligi, jeden z tych, którzy mogą pochwalić się najbogatszym CV. Grał m.in. w Portland Trail Blazers, Miami Heat i New York Knicks, a także Olympiakosie Pireus. Trzykrotny mistrz Polski z Asseco Prokomem, król strzelców ligi oraz MVP finałów z 2009 roku. Kiedy latem podpisał kontrakt z mającym medalowe ambicje AZS-em Koszalin, okrzyknięto to hitem transferowym. Amerykanin udowodnił, że mimo upływających 34 lat wciąż może grać na wysokim poziomie. Wciąż pozostaje niezwykle groźny i skuteczny w ofensywie, co znajduje odzwierciedlenie w statystykach. W rundzie zasadniczej rzucał średnio 19,3 punktu, miał 7 zbiórek. Bez niego AZS nie zająłby trzeciego miejsca.

Największe rozczarowanie - Robert Skibniewski (Śląsk) i Anwil Włocławek

Latem Skibniewski był jednym z liderów reprezentacji Polski, która wywalczyła awans do EuroBasketu. Wydawało się, że dobrą dyspozycję z kadry ''Skiba'' przełoży na występy w Śląsku, z którym podpisał dwuletni kontrakt i został jego kapitanem. Tak się jednak nie stało - zawodnik zanotował swój najsłabszy sezon w historii. Kiedy Śląsk zakontraktował Łukasza Wiśniewskiego i Vuka Radivojevicia, stało się jasne, że dla Skibniewskiego zabraknie miejsca w składzie. W lutym wrocławski klub rozwiązał z nim kontrakt i gracz stał się bezrobotny. Tym samym stracił raczej szansę na powołanie do kadry, trudno bowiem się spodziewać, żeby selekcjoner postawił na zawodnika, który nie grał przez pół roku.

08.02.2015 Szczecin . Mecz o mistrzostwo Tauron Basket Ligi pomiedzy King Wilki Morskie - Anwil Wloclawek . Nz / Rodney Green  Fot. Lukasz Wegrzyn / Agencja Gazeta Anwil Włocławek w tym sezonie rozczarował

Równie wielkim rozczarowaniem jest postawa Anwilu Włocławek, który pierwszy raz w blisko 25-letniej historii występów w ekstraklasie nie zakwalifikował się do fazy play-off. W rundzie zasadniczej 11-krotni medaliści mistrzostw Polski sezon zasadniczy zakończyli na odległym 12. miejscu (na 16 drużyn) z bilansem 10-20.

Najlepsza piątka TBL Najlepsza piątka TBL Studio Gazeta

Najlepsza piątka

Na rozegraniu stawiamy na Kwamaina Mitchella z Polfarmexu Kutno. MVP czeskiej ekstraklasy ubiegłego sezonu pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie (średnio 19,4 punktu, 5,3 asysty i 3,1 zbiórki). Pozostawił, bo z powodu kontuzji szczęki nie dograł sezonu do końca. Z nim w składzie beniaminek miałby większe szanse na walkę o play-off, a tak zakończył zmagania na 10. miejscu. Na obwodzie Karol Gruszecki i Qyntel Woods. Para podkoszowych to Damian Kulig i Ovidijus Galdikas z Asseco Gdynia. Mierzący 217 cm wzrostu litewski wieżowiec jest przekleństwem wszystkich środkowych w TBL. Nie tylko najlepiej zbiera (średnio 10,5) i blokuje (2,75 na mecz), ale również jest skuteczny (przeciętnie 11,9 punktu).